Po wynianie przepustnicy wolne obroty po nagrzaniu spadły do około 550 (wczesniej niewiadomo z jakich powodów była pzepustnica od b25). Na zimnym silniku chodzi równo, trzyma obroty, bez zadnych niepokojących objawów. Jak sie zaczyna nagrzewać po dodaniu gazu i odpuszczeniu obroty spadają do jakichś 400, po czym wskakuja na 550, czasem potrafi zgasnąć> Z dynamiką nie ma problemu równo ciągnie itp tylko te wolne obroty.
Ma ktoś jakiś pomysł?
Dodam że na przepustnicy od b25 bylo wszystko ok poza tym że przy dodawaniu gazu była lekka zmułka po czym obroty rosły, dlatego chciałem zmienić. Po wymianie zmułka została i doszły niskie wolne i to przygasanie przy spadaniu na za niskie.

