Hmmm nie pamiętam dokładnie ale tam chyba miały iść dwa podciśnienia, dość silnie musi ssać żeby to dobrze chodziło.
A co do odpalania na zimnym to musisz sprawdzić ssanie, po drugiej stronie gaźnika jest taka czarna beczułka, idzie do niej wtyczka na dwa kable, od tej beczułki w gaźniku jest tak jakby osobna przepustnica (też czarna), która się zamyka żeby auto lepiej odpalało, do tej przepustnicy leci takie cienkie cięgno, ono czasem spada i dlatego możesz nie mieć ssania, ewentualnie elektromagnes zepsuty..
Kiedyś miałem problemy z gaźnikowym m10 i zrobiłem sobie osobny przycisk żeby samemu włączać ssanie na chwilkę (1-2sekundy) i auto odpalało dosłownie na dotyk, bez ssania trzeba było kręcić może z 5min.
Co do nierównego chodzenia poniżej 2tyś obrotów to na ciepłym silniku gdy już dobrze odpala jest lepiej czy tak samo?
Pływaków się nie ustawia(chyba?bo już nie pamiętam)

Najwyżej możesz przeczyścić gaźnik.