[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

przepływomierz i spalanie

Wszystko co jest związane z układem zasilania, instalacje LPG itp.

przepływomierz i spalanie

Post numer:#1  Postprzez winzent » 25 paź 2013, o 19:02

Witam. Mam szybkie pytanko, lekko "podkręciłem" przepływomierz, bo już tak ciężko chodziła na benzynie, wręcz zero-jedynkowo, falowała, gasła, a po ostatnim strzale pojawił się problem taki że po maxymalnym wychyleniu klapki, po powrocie na jałowe, dalej wtryski waliły jak oszalałe i ją zalewało. Całą tą elektrykę przepływki, wyjąłem, przeczyściłem, polutowałem na nowo bo już 'poluzowane' luty były, przestawiłem, nie wiem jak to się nazywa, to kółko zębate na sprężynie o dwa ząbki, aby klapka mniejszy opór miała... I powiem że śmiga idealnie. Nic nie faluje (a wymieniłem już większość rzeczy aby wyeliminować falowanie) , obroty równiutkie, chodzi cudnie płynnie. Pytanie zasadnicze: czy obkupione jest to większym spalaniem? Bo chyba NIE tylko na podstawie danych wychylenia klapy przepływomierza dobierana jest dawka paliwa, ale razem z danymi poziomu otwarcia przepustnicy?
Z gory dzieki za jakiekolwiek info, pozdrawiam.
winzent
Uczeń
 
Posty: 76
Dołączył(a): 25 cze 2008, o 21:04
Lokalizacja: wwa
Moje BMW: 325
Nadwozie: Touring
Silnik: m20b25
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#2  Postprzez Crow » 25 paź 2013, o 19:52

Czyli streszczając tą zawiłą opowieść. Auto do bani chodziło Ci na benzynie, zrobiłeś fiku miku przepływomierzyku, i teraz jest wszystko super i pytasz czy teraz zaowocuje to dużym spalaniem, dobrze zrozumiałem?

Strzelam że powodem :cen: pracy był po części przepływomierz a po części zwężka przed nim z powodu mixera gazu, bo gdyby nie on miałbyś całą przepływkę i nie było by tego tematu.

Przestawiając o 2 ząbki ułatwiłeś otwieranie się klapki (zmiana wykresu który rysuje komputer dzięki przepływce, obecnie klapka łatwiej się otwiera i podaje dla komputera info o większej ilości powietrza niż jest faktycznie), a do tego ułatwiłeś przepływ powietrza który jest utrudniony przez mixer i teraz jako tako to się równoważy i jakoś jeździ, ale z pewnością nie w całym zakresie obrotów....
Wywal mixer, a zobaczysz co potrafi 2,5l... Istnieje oczywiście szansa że idealnie trafiłeś i wykalibrowałeś stary przepływomierz (mało które po tylu latach trzymają fabryczne parametry) ale to raczej mało prawdopodobne... :D
A się rozpisałem... Ciekawe czy ktoś coś z tego bełkotu zrozumie...

EDIT: Oczywiście na dawkę wpływ ma o wiele więcej czynników niż przepływomierz i przepustnica, jest jeszcze lambda, czujnik temperatury silnika, powietrza i tak dalej. Ale bez wszystkich odpowiednio działających silnik nie będzie śmigał tak jak powinien :roll:
Crow
 

Post numer:#3  Postprzez winzent » 26 paź 2013, o 08:10

Hehe, tak, zrobiłem fikumiku i jest supcio. Cala operacja, to początek rekonstrukcji dolotu, nowe gumy, wstawienie blosa, etc. Akcja opisana powyżej jest już bez mixera, niestety jeszcze z antywbuszkiem. Ale juz w tym momencie czuje różnice, zbiera się lepiej, jest żwawsza. Nie sądzę też że sam mixer miał wpływ na jakość pracy silnika na wolnych, za to skutecznie przycina, do pary z antywybuchem, górny zakres obrotów.
winzent
Uczeń
 
Posty: 76
Dołączył(a): 25 cze 2008, o 21:04
Lokalizacja: wwa
Moje BMW: 325
Nadwozie: Touring
Silnik: m20b25
Instalacja LPG: TAK


Powrót do Układ paliwowy & Spalanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość