problem w tym że ta pompa nie dajwała rady nabić tyle cisnienia żeby się regulator na listwie "otworzył"
bo na powrót nawet paliwo nie dochodziło,
teraz mam jakąś nową pompe nie wiem jaka ale autko bangla ładnie, tyle zę...
na postoju do odcinki jak i na samej odcinie jest ok - kręci się do końca tak jak powinien,
natomiast podczas jazdy jak np na 4tym biegu pojadę ze 2 sekundy na pełnym gazie to zaczyna tak jakby brakowac paliwa, auto lekko zwalnia, zamula, i prycha z tłumika po puszczeniu gazu na mniej niż sekundę i ponownym depnieciu do końca auto znów chwile idize idealnie i za chwile ponownie zaczyna zamulać, prychać i tak ciągle (tak sie dizeje w ok 500obr nizej przed odcinką -strzelam bo nie mam obrotomierza- )
na postoju jak np jadę, zatrzymam sie na swiatłach - chodzi na wolnych i ruszam pełnym ogniem to chwile idzie jak ta lala przez jakies 2 sekundy i potem znow zaczyna prychać zamulać itp
myślę zę pompa nie daje rady (jest od e34 2.5 24v -> czyli od tego silnika co powinna) a mimo to nie daje rady - pewnie trafiłem na jakąś wadliwą.. ale co tam jest gwarancja także trzeba korzystać ;p
filtr paliwa nowy - no chyba ze sie juz zaje*ał, gdize wątpie - przez 1 dizen

swiece mam nowe, cewki ok, ale... może któraś z cewek sie kończy... ewentualnie swieca wadliwa ? ze na wyzszych obrotach jest tak a nie inaczej
a i dodam ze czasem obroty na wolnych falują a czasem nie (zazwyczaj falują jak po deptaniu do konca w podłoge puszcze go na luz i wejdiz ena wolne to se faluje - czasem potrafi zgasnąć)