[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

[M40B16] Po demonta?u LPG (tak s?dz?) szarpie, strzela jak cho...

Wszystko co jest związane z układem zasilania, instalacje LPG itp.

Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#1  Postprzez szczodros » 4 maja 2015, o 11:16

Witam. W piękny majowy weekend z racji pogody pomyślałem aby w końcu spod maski wy... instalację LPG.
Zdemontowałem parownik, zamiast trójników od chłodzenia tymczasowo "porządne" mufki. Mniejsza.
Odkręciłem dwa kabelki w peszelku od cewki, zasilanie LPG od akumulatora. Dwa kabelki dołożone przez pseudo gazownika weck (jeden był zwykłym kablem z przedłużacza :D )
Póki co wiązka od cewki, zasilania LPG i od elektrozaworu na parowniku zwinięta jest przy aku. Więcej wiązki nie ruszałem bo gdzieś tam już jest wpinana w ori wiązkę, a brakło czasu.
Przy przewodach WN więcej miejsca jak wszędzie :D.
Sytuacja pod maską opisana to teraz problem. Sobota, niedziela 2x20km dziś rano 4km do pracy. Autko ładnie odpala ale po 1-2 km ma duże problemy z obrotami do 3000. pedał gazu wciśnięty, nagle traci moc, chwilami się budzi by szarpnąć, strzela w wydech. Po minucie dwóch sytuacja wraca do normy i resztę trasy czy to 1km czy 15km nie robi żadnych problemów.
Gdzie szukać problemu?

Nie, M40 nie zamierzam wymieniać na nic innego :P
szczodros
 

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#2  Postprzez Mrok » 4 maja 2015, o 14:42

A lpg I, II generacji czy sekwencja?
Mrok
 

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#3  Postprzez szczodros » 4 maja 2015, o 16:25

Jak się dobrze orientuje była to II generacja.

Dziś doszło to że szarpał jak poje... całą drogę a w połowie drogi do domu zgasł i był problem z odpaleniem. Odpalił po kilku próbach (może dlatego że wcześniejsze odpalanie było normalne, a to udane z gazem w podłodze)

-- 4 maja 2015, o 22:57 --

Podłączyłem ponownie kompa lpg do prądu i cewki WN. 20 km wokół osiedla zrobiłem bez problemu.
Pytanie gdzie szukać problemu albo co komp LPG oszukiwał ECU?
szczodros
 

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#4  Postprzez Pacher » 6 maja 2015, o 07:26

Kolego przy wywalaniu gazu musisz odciąć 2 kabelki które są przylutowane do wiązki sondy lambda, gazownik przecina jeden z przewodów i podłącza się pod sondę. Ty mósisz to odciąć i połączyć ten przecięty tak jak było.
Pzdr
P.S. Mikser i klapkę "antywybuchową" z przepływki wyjąłeś?
Pacher
Student
 
Posty: 182
Dołączył(a): 15 sie 2008, o 19:49
Lokalizacja: Gostyń
Moje BMW: 325i
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 325i
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#5  Postprzez szczodros » 8 maja 2015, o 19:44

P.S. Mikser i klapkę "antywybuchową" z przepływki wyjąłeś?[/quote]
jeszcze nie gdyż obudowa filtra-mikser-przepływka to jakaś rzeźba i lepione wszystko włóknem...

Jak wcześniej wspomniałem po podłączeniu kompa LPG to zasilania i cewki problem zniknął.
Wlot gazu w mikserze mam póki co zaślepiony by powietrze nie omijało częściowo filtra.

Przy okazji może się dowiem. Jak bardzo na pracę na Pb wpływa mikser? Wiem, że tłumi dolot ale jak bardzo wpływa to na moc silnika?
szczodros
 

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#6  Postprzez Pacher » 8 maja 2015, o 21:41

Nie chodzi o długość tylko średnicę. Mikser to duże zmniejszenie średnicy i różnica jest bardzo odczuwalna. Szacuje się że ok 20-30%. I nic dziwnego że po ponownym podłączeniu znowu było ok bo ten odcięty kabel sondy poszedł ponownie przez sterownik gazu.
Pzdr
Pacher
Student
 
Posty: 182
Dołączył(a): 15 sie 2008, o 19:49
Lokalizacja: Gostyń
Moje BMW: 325i
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 325i
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#7  Postprzez szczodros » 9 maja 2015, o 12:04

20-30% czego? mocy? Zobaczę w wolnej chwili wiązkę sondy.
PS. Wiązka z wtyczką pod półką na akumulator to od lambdy, bo tam też widziałem rzeźbę od LPG?
szczodros
 

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#8  Postprzez Pacher » 9 maja 2015, o 12:40

Tak mocy.
Na drugie też tak, jak tam rozwiniesz izolację zobaczysz że przecięto jeden z kabli i podłączono się pod niego. Ucinasz to i łączysz ponownie ten ori kabel ze sobą, izolujesz, odłączasz instalację gazu od cewki i silnik będzie dobrze pracował. Tylko wywal ten badziew z przepływki.
Pzdr
P.S. Jakby nie udało Ci się odzyskać puszki/ przepływki to mam takie graty za grosze...
Pacher
Student
 
Posty: 182
Dołączył(a): 15 sie 2008, o 19:49
Lokalizacja: Gostyń
Moje BMW: 325i
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 325i
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#9  Postprzez szczodros » 9 maja 2015, o 22:55

Obudowę filtra i przepływomierz w zapasie też mam tylko nie ma kiedy tego zrobić :D.

Skoro faktycznie tracę aż 20 - 30 KM to muszę pilnie to zrobić. Tuning dodający moc polegający na demontażu mieszalnika :D


A zacinający się zimą przepływomierz na lpg to była wina gazu jako gazu czy wina tego że poprzednikom gaz się cofnął i wybuchł w obudowie filtra i przepływomierz oberwał?
+ dlaczego zapasowy przepływomierz ma w klapce dziurkę?
szczodros
 

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#10  Postprzez Pacher » 9 maja 2015, o 23:50

Nie wiem dlaczego ma otwór. Co do blokującej się przepływki jak ją doprowadzisz do porządku to sprawdź czy klapka nie jest krzywa i czy się rusza swobodnie.
Pzdr
Pacher
Student
 
Posty: 182
Dołączył(a): 15 sie 2008, o 19:49
Lokalizacja: Gostyń
Moje BMW: 325i
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 325i
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#11  Postprzez Trema » 11 maja 2015, o 08:51

Dziura w klapce przepływki? Pokaż fotke.
Trema
 

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#12  Postprzez szczodros » 11 maja 2015, o 17:27

Trema napisał(a):Dziura w klapce przepływki? Pokaż fotke.


Tak jakby celowo wywiercona. Cyknę foto jak ją wyciągnę z bagażnika :D

-- 11 maja 2015, o 16:30 --

http://img543.imageshack.us/img543/4787/id0a.jpg coś takiego jak tu (foto nie moje ale przykład identyczny)
szczodros
 

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#13  Postprzez Pacher » 11 maja 2015, o 19:42

Pewnie ktoś sobie obroty regulował, jak mu krokowy nawalił he he.
Pzdr
Pacher
Student
 
Posty: 182
Dołączył(a): 15 sie 2008, o 19:49
Lokalizacja: Gostyń
Moje BMW: 325i
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 325i
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: NIE

Re: Po demontażu LPG (tak sądzę) szarpie, strzela jak cho...

Post numer:#14  Postprzez szczodros » 11 maja 2015, o 19:52

Witam ponownie. Zdemontowałem nieszczęsny mieszalnik i klapkę antywybuch :D Miał średnicę 32mm. Założyłem nową obudowę filtra i zapasowy przepływomierz (ten z dziurką). Coś tam lepiej jeździ. Mógłbym powiedzieć, że ciszej (możliwe?) i równiej.
Klapka antywybuch fabryczną "wypukłość" od strony silnika miała wklęsłą :D i był mocno luźny. Dodatkowo była cała czarna. Przepływomierz też. Miejsce gdzie jak wspomniałem 2 razy się zimą zaciął było wytarte i jak puściłem otwartą klapkę to się kleszczyła (i było słychać brzdęk sprężyny). Dodatkowo słychać jak sprężyna lekko trzeszczy przy manualnym otwieraniu jej oraz czuć jakby ruch nie był płynny ale "skokowy". Będzie do zabawy :D

Mam też pytanie z innej beczki :D Co to za rzeźba? :D Jakaś przedłużka? Oczywiście wywaliłem to i bez zmian w pracy silnika :D

Obrazek
Obrazek
szczodros
 


Powrót do Układ paliwowy & Spalanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość