Post numer:#1
przez Soci » 17 paź 2010, o 14:41
Yo
W moim M20B25 zachodzi dziwne zjawisko. Po odpaleniu po długim postoju (np. po nocy) chodzi dosyć nierówno. Jak go przygazuję do 3k i potrzymam 2 sek., po czym odpuszczę to wszystko jest już ok (zwykle ;] ). W momencie przygazowania słychać, jak silnik tak jakby przerywa przez chwilę, a po chwili (po tych 2 sek.) już chodzi płynnie (wtedy puszczam gaz) i jest ok.
Co to może być? Ma ktoś pomysł?
Nagram filmik potem.
Dodam, że silnikowi nic nie dolega. Wkręca się, jak zły do 7k, ma moc, nic nie rwie.
Tyle, że na tych wolnych szaleje.
Ostatnio, jak trochę postał to chodził zajebiście nie równo - od poniżej 500 obr. do ponad 1000. Prawie gasł.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=KVQkRe5lntw[/youtube]
Tutaj mniej więcej widać, jak to wygląda. A nie raz są większe wahnięcia.
"Life isn't about waiting for the storm to pass, guys. Its about learning how to dance in the fuckin' rain." GP