luzi, ale ja nie wiem który to przewod idzie do odmy

i dla mnie to jest mega dziwne, ze to stalo sie tak nagle, samo od siebie
[ Dodano: 07-04-2009, 12:03 ]wiec tak. bylem teraz przy aucie i sprawdzalem wszystkie węże i przewody. wszystko jest na swoim miejscu.
ale dzieją sie nastepujace rzeczy:
na benzynie:
- na postoju jak jest zimny to gaśnie i musze dodawac gazu zeby nie zgasł
- podczas przejazdzki przy mocnym dodaniu gazu auto sie dławi, przyspiesza, dławi sie, przyspiesza i tak w kolko
- gdy sie zagrzeje to kuleje na obrotach
- odlaczam krokowiec i nic sie nie dzieje
- gdy odlaczam przeplywke auto osiaga obroty ok 800obr i jest tak jak powinno a gdy ją podlaczam to auto kuleje (ok 500obr)
na gazie:
- na postoju ma wysokie obroty, ale gdy odlacze przeplywomierz to osiaga ok 900obr i chodzi jak marzenie, po podlaczeniu wtyczki przeplywomierza znow osiaga wysokie obroty
skoro sie dławi to albo kable, albo przeplywomierz... wg mnie oczywiscie, ale dokladnie sie nie znam. co o tym myslicie?