Jako, że na razie mamy gupią zimę :/ ale miejmy nadzieję, że już nie długo, postanowiłem sobie, że czas najwyższy pomyśleć nad jakimś kołem na lato
Ale ja nie chcę jakiś oklepanych BBSów czy innych Borbetów:P
Chodzi mi po głowie coś klasycznego i dość rzadko spotykanego, a zarazem coś co zawsze przykuwa moją uwagę czyli szeroka stal:D
Oczywiście zastanawiałem się nad jakimś większym rozmiarem felgi czyli 15", ale doszedłem do wniosku, że ma być: nisko, szeroko, małe koło i duży naciąg:D
Więc zostaje przy 14" bo zawsze podobały mi się kredensy na szerokich 9" ATS Classic:) , i gdyby weszły do mnie 13 to bym je pakował xD
Obecnie jeżdżę na zawiasie -40/-40, ale chodzi mi po głowie jeszcze 2 centy w dół i stąd też teraz moje pytanie:
- Jaki może być największy rant, żeby mi nie obcierały koła o nadkola i błotniki bez ingerencji w nie...
Myślałem z Flowem nad 8,5 cala przód i 9 cali tył, ale się boję, że będzie ciasno:P
Macie jakieś pomysły? Sugestie?
A i jeszcze jedno będę raczej poszerzał w firmie Wheel-Wide, bo jakoś najbardziej rozgłośniona jest i macie o niej jakieś dobre/złe zdanie?
Widziałem jeden wyrób na kołach malucha i tam były spawy nie oszlifowane i widoczne na rancie więc nie wiem czy po prosty przeoczyli czy oni tak zostawiają do własnego ogarnięcia?
Pozdrawiam
:P z oklepanymi bbs'ami badz borbetami ... na forum o gustach sie nie pisze . ci sie oklepały a mi np nadal sa jednymi z jedynych jakie bym załozyl, po 2 moze i u ciebie w lublinie firma jest rozpowszechniona . bo ja nic o niej nie slyszalem a zaspawac mi moje 14 calowe stalowki to pan kazio co ma wycinarke tokarke i migomat to zrobi ... co do szerokosci uzyj opcji szukaj i nie raz byly juz omawiane tematy jakie felgi i jakie et zeby nie obcierało itd!









