[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Jak jezdzic wszedzie sie slizga :D ??

Wszystko na czym sie toczą E30-stki

Post numer:#31  Postprzez MisiekE30 » 23 lis 2008, o 23:11

No fakt obciązanie bagaznika potrzebne i praktyczne jest ale nie wkładajcie workow z piachem ani cementu bo to wilgoc łapie. Najlepsze są pustaki :mrgreen:
Co do tematu jaki załozyłęm i jego tytułu juz sie z tym pogodziłem i po woli sie ucze zeby nie slizgał sie ale kurde az nie moge jechac normalnie jak jest po południu lub wieczorem pusto strzelic małego boka :mrgreen: Normalnie az sie prosi zeby leciała :mrgreen: tylko troche gorzej jak jest górka oblodzona i trzeba pod nią wjechac ale daje rade jakos :cool2:
Juz sie dzis nawet zakopałem ale dywaniki pomogły wyjechac :twisted: pozatym ze przzez godzine sie męczyłęm :mrgreen:
MisiekE30
 

Post numer:#32  Postprzez rekin81 » 23 lis 2008, o 23:49

ja tam nawet po mieście daje bokami wieczorem jak nie ma ruchu :twisted:
rekin81
 

Post numer:#33  Postprzez zbychu » 24 lis 2008, o 01:21

Moja to również pierwsza zima z RWD i wogole pierwsza zima za kierownica jakiegokolwiek samochodu. Pierwsze wrazenie jak wyjechałem z domu (poza miastem, gdzie nikt nie sypie żadną sola czy piachem) to sie załamałem, pierwszy zakret 90* i odzrazu :cen: z boku, ale udało sie wrócić na swój pas, później juz było lepiej , delikatnie z gazem i można jechać. Ale widzę ze dużo trzeba potrenować by w miare spokojnie jeździc E30 zima, nawet bocianem.
Obrazek
zbychu
Uczeń
 
Posty: 86
Dołączył(a): 16 mar 2008, o 23:19
Lokalizacja: Białystok
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#34  Postprzez MisiekE30 » 24 lis 2008, o 14:38

rekin81 napisał(a):ja tam nawet po mieście daje bokami wieczorem jak nie ma ruchu :twisted:


mam tą samą chorobe :twisted:
MisiekE30
 

Post numer:#35  Postprzez BeMek_E30 » 24 lis 2008, o 16:01

ja dziś przy zwykłym parkowaniu zniosło mnie i za..jebałem w kraweznik w du...pe mać :twisted: troszke wygiałem rant ale chyba sie nie skrzywiła dobrze ze to nie alumy tylko zwykłe stalówki ale jakbym miał za półtora tysiaka to by mnie krew zalała wtedy :evil: :twisted:
BeMek_E30
 

Post numer:#36  Postprzez czapka_e30 » 24 lis 2008, o 16:07

to tez moja pierwsza zima z buma i jeszcze taka moca i jak snieg popada to masakra jest problem z ruszeniem na 1,2 miesza ale coz trzeba sie nauczyc jezdzic :mrgreen: a w wakacje mialem wypadek swoim golfem 3-1,6 na zakrecie 90 C przy duzej predkosci(lał deszcz i mialem kiepskie opony i amory :cen:) auto lecialo bokiem niewyszedlem z tego i zaliczylem dachowke do glebokiego rowu z woda :twisted: http://img255.imageshack.us/img255/1089/213bu2.jpg ...ale mam nauczke i e30 trezba sie nauczyc opanowywac fure i latac bokiem :mrgreen:
czapka_e30
 

Post numer:#37  Postprzez moher » 24 lis 2008, o 16:10

czapka_e30, jak oddychałeś po wodą :mrgreen:
Obrazek
moher
Magister
 
Posty: 1420
Dołączył(a): 24 wrz 2007, o 12:16
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 318is
Nadwozie: Touring
Silnik: M42B18
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 540i
Nadwozie: Touring
Silnik: M62B44
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#38  Postprzez czapka_e30 » 24 lis 2008, o 16:13

moher, szybko uciekałem z samochodu mało sie niepotopilismy dobrze ze pasy niewystrzeliły i dalo sie odpiac w wodzie innaczej byl by koniec
czapka_e30
 

Post numer:#39  Postprzez moher » 24 lis 2008, o 16:32

przyznam że baaaaardzo nieciekawa sytuacja
Obrazek
moher
Magister
 
Posty: 1420
Dołączył(a): 24 wrz 2007, o 12:16
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 318is
Nadwozie: Touring
Silnik: M42B18
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 540i
Nadwozie: Touring
Silnik: M62B44
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#40  Postprzez Krissek » 24 lis 2008, o 17:06

Eeetam, głupotki gadacie Panowie - wszystko jest kwestia operowania gazem, hamulcem i kierownicą :)
Ja zabawę z poślizgami zaczymałem kanciakiem 125p z zaspawynym dyfrem - to dopiero była frajda :) Pomysł z dociążaniem bagażnika uważam za co najmniej dziwny - przecież wtedy idzie w górę przód i od razu jest problem z hamowaniem a co gorsza z odpowiednim w danym momencie prowadzeniem auta! Dobre zimówki to podstawa, ale na lodzie (za przeproszeniem) chooy pomogą :(

Czapka - w takiej sytuacji jak Ty Golfem to nie chciałbym się znaleźć - dobrze, że nic nikomu się nie stało!
Ostatnio edytowano 24 lis 2008, o 17:13 przez Krissek, łącznie edytowano 1 raz
Krissek
 

Post numer:#41  Postprzez rekin81 » 24 lis 2008, o 17:11

czapka_e30 napisał(a):na zakrecie 90 C przy duzej predkosci(lał deszcz i mialem kiepskie opony i amory :


No niezłą nauczkę miałeś, obyś wyciągnął z niej wnioski.

Przy tylnym napędzie łatwiej wpaść w poślizg ale też łatwiej z niego wyjść, przy FWD można w zasadzie już tylko się modlić :D
Ostatnio edytowano 24 lis 2008, o 18:25 przez rekin81, łącznie edytowano 1 raz
rekin81
 

Post numer:#42  Postprzez emo320 » 24 lis 2008, o 18:20

pocwicz latanie bokiem to zima bedziesz miec frajde a nie meke
emo320
 

Post numer:#43  Postprzez Griegu » 24 lis 2008, o 21:06

czapka to miałeś szczeście :P

to jest moja pierwsza zima w E-30, tylko dobvre operowanie kierownicą, hamulcem i gazem pomogą nauke zaczynałem już na mokrej jezdni i cos sie juz nauczyłem, ale troszke czasu minie za nim będzie o wiele lepiej, tylko panowie u mnie nia ma śniegu :P
Griegu
 

Post numer:#44  Postprzez sylwek255 » 24 lis 2008, o 21:41

A ja od zawsze z tylnym napędem :D , i nigdy napęd na przód,choć jeździłem i na przód napęd, to jednak wole na tył, a Zimy to uwielbiam :cool2: dużo śniegu.Choć teraz latam e36, ale w przyszłym roku pojawi się e30 :D
sylwek255
 

Post numer:#45  Postprzez rekin81 » 24 lis 2008, o 21:52

sylwek255 napisał(a):A ja od zawsze z tylnym napędem :D , i nigdy napęd na przód,choć jeździłem i na przód napęd, to jednak wole na tył, a Zimy to uwielbiam


To dokładnie tak samo jak ja :D
rekin81
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Felunek & Opony

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości