[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Jak jezdzic wszedzie sie slizga :D ??

Wszystko na czym sie toczą E30-stki

Post numer:#46  Postprzez kubex » 24 lis 2008, o 22:52

obciążanie tyłu wydaje mi się co najmniej dziwne przecież nie zawsze będziecie jeździli z tak obciążonym tyłem ... inaczej będzie się zachowywała z obciążonym inaczej normalnie bez więc lepiej nic nie dociążać i latać bez . z resztą obciążanie powoduje większe spalania itd!!! i zdaje mi się że z czymś na pace będzie inaczej się zachowywać auto... ja śmigam póki co na letnich zajechanych i łatwo boka strzelić ale przynajmniej jest adrenalinka. myśle że trzeba się do tego przyzwyczaić potrenować i nauczyć się kontrować i operować gazem no i odpowiednie ustawienie za kółkiem daje nam czucie auta.
kubex
 

Post numer:#47  Postprzez Antonio » 25 lis 2008, o 01:28

A mi panowie auto bokiem nie chce isc, jest taki efekt ze jedno kolo sie slizga i potem dalej auto jedzie prosto. Podejzewam ze bledem byl zakup lepszych zimowek na tyl niz sa z przodu bo ucieka przy dodaniu gazu. Nie wiem czy tez tak macie, ale wczesniej tego nie zauwazylem, po wstawieniu lekkiego kola zamachowego po lekkim ujeciu gazu dzieje sie jakbym zaciagnal hamulec reczny :/

Do tej pory jezdzilem zimą coupe, sedanem i touringiem. Ten ostatni duzo pewniej sie prowadzi od poprzednich, pewnie temu ze ma prawie o 90kg ciezszy tyl.
Antonio
 

Post numer:#48  Postprzez algrab » 25 lis 2008, o 06:47

Panowie żal ogarnia jak sie to czyta, zero techniki jazdy na sliskim/lodzie/ubitym sniegu. Najlepiej zalejcie sobie z betoniary caly bagażnik to bedzie mozna ruszyc z miejsca.
Co do jazdy bokiem nie zgodze sie ze to tylko kwestia operowania gazem hamulcem i kierownica, bo tylko do pewnego momentu. Kiedy tyl zaczyna wyprzedzac przod - najlepiej chwile przed tym faktem - rozłączacie napęd NIE puszczjac pedal gazu, tylko wysprzeglając! Jesli moment byl dobry tyl przestanie wyprzedzac - i ten niebezpieczny bok (np juz lecieliscie w kraweznik albo zaparkowane auta :duh: ) da sie wyprowadzic kontrujac kierownica.

To samo tyczy sie wszelkich podejrzanych o oblodzenie / slaba przyczepnosc zakretów 120st czy iles tam. Mozna je pokonac nawet z wieksza predkoscia wlasnie wysprzeglając. Nic nie zarzuci, nic sie nie usliznie - z dobrze dobrana predkoscią :police: nawet po lodzie pojedziecie jak po szynach.
SPRZEGŁO! :mad2:

BTW: Nie ma przyjemniejszego uczucia jak lot lekkim bokiem, w ktorego kazdej sekundzie się wie, co dokladnie i dlaczego dzieje sie z autem :tun:
Turn and burn
algrab
Student
 
Posty: 251
Dołączył(a): 13 sty 2007, o 19:44
Lokalizacja: 53.447171,14.553909
Moje BMW: 361
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B16
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: E39
Nadwozie: Sedan
Silnik: M62B44
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#49  Postprzez Jakub.j » 25 lis 2008, o 10:20

Panowie żal ogarnia jak sie to czyta, zero techniki jazdy na sliskim/lodzie/ubitym sniegu. Najlepiej zalejcie sobie z betoniary caly bagażnik to bedzie mozna ruszyc z miejsca.
Co do jazdy bokiem nie zgodze sie ze to tylko kwestia operowania gazem hamulcem i kierownica, bo tylko do pewnego momentu. Kiedy tyl zaczyna wyprzedzac przod - najlepiej chwile przed tym faktem - rozłączacie napęd NIE puszczjac pedal gazu, tylko wysprzeglając! Jesli moment byl dobry tyl przestanie wyprzedzac - i ten niebezpieczny bok (np juz lecieliscie w kraweznik albo zaparkowane auta ) da sie wyprowadzic kontrujac kierownica.

To samo tyczy sie wszelkich podejrzanych o oblodzenie / slaba przyczepnosc zakretów 120st czy iles tam. Mozna je pokonac nawet z wieksza predkoscia wlasnie wysprzeglając. Nic nie zarzuci, nic sie nie usliznie - z dobrze dobrana predkoscią nawet po lodzie pojedziecie jak po szynach.
SPRZEGŁO!

BTW: Nie ma przyjemniejszego uczucia jak lot lekkim bokiem, w ktorego kazdej sekundzie się wie, co dokladnie i dlaczego dzieje sie z autem
:?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: nie do konca lapie co kolega mial na mysli z tym pouczajacym wywodem....
Jakub.j
 

Post numer:#50  Postprzez Krissek » 25 lis 2008, o 10:45

algrab napisał(a):Co do jazdy bokiem nie zgodze sie ze to tylko kwestia operowania gazem hamulcem i kierownica, bo tylko do pewnego momentu. Kiedy tyl zaczyna wyprzedzac przod - najlepiej chwile przed tym faktem - rozłączacie napęd NIE puszczjac pedal gazu, tylko wysprzeglając! Jesli moment byl dobry tyl przestanie wyprzedzac - i ten niebezpieczny bok (np juz lecieliscie w kraweznik albo zaparkowane auta ) da sie wyprowadzic kontrujac kierownica.


Wybacz kolego, ale pierd_olisz jak potłuczony!!!!! Operowanie gazem, hamulcem i kierownicą polega na tym aby nie dopuścić do takiej sytuacji o której piszesz!!!! Jeśli kiedykolwiek tył wyprzedził Ci przód to (wybacz po raz kolejny) ale doopa a nie kierowca jesteś a o jeździe w kontrolowanym poślizgu (a nie żadnym drifcie) pojęcia nie masz WOGÓLE!!!!!
Krissek
 

Post numer:#51  Postprzez ZTJ » 25 lis 2008, o 11:37

algrab napisał(a):Kiedy tyl zaczyna wyprzedzac przod - najlepiej chwile przed tym faktem - rozłączacie napęd NIE puszczjac pedal gazu, tylko wysprzeglając!


Metoda jak z poradnika z lat 70-tych dla początkujących kierowców. W rzeczywistości naciśnięcie sprzęgła w takiej sytuacji tylko pogarsza sprawę, bo z poślizgu auto wyciąga się właśnie gazem!
ZTJ
Magister
 
Posty: 1317
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 22:27
Lokalizacja: BLN
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#52  Postprzez Krissek » 25 lis 2008, o 12:05

Dokładnie.... Kolega chyba nie bardzo ma pojęcie o kontrolowanym poślizgu :)
Krissek
 

Post numer:#53  Postprzez Paul » 25 lis 2008, o 13:17

algrab napisał(a):ozna je pokonac nawet z wieksza predkoscia wlasnie wysprzeglając.


A mnie całe życie uczono że w zakręty wchodzi się na biegu - zmienia się je przed zakrętem żeby z zakrętu wyjśc na gazie, a jeżeli wcisnę sprzęgło na zakręcie to zginę.

I to by potwierdzała fizyka - wchodząc w zakręt na biegu mamy określony moment obrotowy przenoszony na koła, i jeżeli wysprzęglimy moment się gwałtownie zmieni bo w warunkach ograniczonej przyczepności spowoduje uślizg.


Rozumiem o co Ci chodzi w sytuacji kryzysowej żeby wcisnąć sprzęgło i pozwolić samochodowi toczyć się samemu wtedy koła najlepiej dostosują prędkość obrotową do nawierzchni i poślizg zniknie.
Owszem
Ale poślizg niekontrolowany to sekundy a czas w którym Twoje wyjście zadziała to ułamki sekund, poza tym wtedy nadal trzeba kręcić kierownicą i to jest priorytet i podstawa wyprowadzania z poślizgu.

algrab napisał(a):To samo tyczy sie wszelkich podejrzanych o oblodzenie / slaba przyczepnosc zakretów 120st czy iles tam. Mozna je pokonac nawet z wieksza predkoscia wlasnie wysprzeglając. Nic nie zarzuci, nic sie nie usliznie - z dobrze dobrana predkoscią :police: nawet po lodzie pojedziecie jak po szynach.


bzdura - po ostrych zakrętach na lodzie ( nie mając opon z kolcami) jeździ się 5 km/h i wtedy możesz sobie nawet wysprzęglić i nic Ci się nie stanie. a normalnie na lód nie ma siły, nie masz przyczepności i tyle, albo jedziesz wolno albo wylatujesz z drogi.
Paul
Profesor
 
Posty: 2044
Dołączył(a): 11 kwi 2008, o 23:51
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 320i
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B20
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#54  Postprzez algrab » 25 lis 2008, o 13:20

Zyczę powodzenia z dodawaniem gazu w momencie gdy auto na lodzie, ubitym sniegu, lub na mokrym po deszczu - z zerwaną przyczepnością tylnych kół, jadąc bokiem, kieruje sie do rowu, w drzewo, w wysoki krawężnik lub kolumne zaparkowanych na poboczu innych autek :duh:
Turn and burn
algrab
Student
 
Posty: 251
Dołączył(a): 13 sty 2007, o 19:44
Lokalizacja: 53.447171,14.553909
Moje BMW: 361
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B16
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: E39
Nadwozie: Sedan
Silnik: M62B44
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#55  Postprzez Krissek » 25 lis 2008, o 13:32

Kolego - KONTROLOWANY poślizg jak to sama nazwa wskazuje jest w pełni opanowany przez kierowcę!!!! Mylisz pojęcia i gadasz głupoty takie, że szkoda słuchać... Jeśli auto idzie Ci bokiem to jedyny słuszny sposób wyprowadzenia go z poślizgo to kontra kierownicą i umiejętnie (podkreślam, umiejętnie) dodany gaz a nie żadne tam wysprzęglanie :duh: :mad2: :duh:
Krissek
 

Post numer:#56  Postprzez Paul » 25 lis 2008, o 13:33

algrab napisał(a):Zyczę powodzenia z dodawaniem gazu w momencie gdy auto na lodzie, ubitym sniegu, lub na mokrym - z zerwaną przyczepnością tylnych kół, jadąc bokiem,


niepotrzebna ironia, powiedzmy fikcyjne warunki, zakręt ok 100 stopni prędkość ok 35kmh i ubity śnieg wokoło bożonarodzeniowe jarmarki z kryształami i porcelaną :P
Jeśli tylne koła stracą przyczepność to najprawdopodobniej przez zbyt mocne dodanie gazu i ja bym wtedy trzymał gaz na tym samym poziomie żeby uślizg tyłu był mniej więcej taki sam - wtedy wiem jak auto sie zachowa mniej więcej (wiadomo - czynników jest dużo) od razu puszczenie kierownicy - ta odbija sama, łapiesz ją na skaranym odbiciu i zaczynasz kontrować rękami przy czym ja bym odpuszczał cały czas gazu delikatnie,
wtedy wyjdzie lekki drift i łagodnie z niego się wyjdzie.

a jesli tak jak Ty piszesz w połowie zakrętu sprzęgło wcisnąć to trzeba mieć to szczęście żeby tylne kola nie szły jeszcze za mocno bokiem bo wtedy to jeszcze pogorszy uślizg - nie wyrówna sie prędkość obrotowa koła z podłożem więc tył będzie dalej Cię wyprzedzał a rękami nie nadążysz kontrować. poza tym w tej suyacji nie masz płynności i nawet jeżeli tyłem przyczepność złapiesz to będziesz musiał kontrować znów kierownicą w drugą i masz duże szanse że tył przeskoczy na drugą stronę od nerwowych ruchów.
na tym właśnie polegają wszystkie niekontrolowane poślizgi typu - prawo - lewo - prawo - lewo - rów.
Paul
Profesor
 
Posty: 2044
Dołączył(a): 11 kwi 2008, o 23:51
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 320i
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B20
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#57  Postprzez MisiekE30 » 25 lis 2008, o 14:41

Widze ze zaczeła się ostra debata w temacie ale jest to moja pierwsza zima i pierwszy samochod z tylnim napędem tylko kilka razy jezdzilem w sezonie senatorem 3,0 24V a automacie ale tam to byłą całkiem inna bajka bo kontrola trakcji mnie denerwowała ale szedł skurczybyk bokiem wszedzie i wychodziło sie z poslizgu elegancko. W aucie które teraz posiadam (czytac. E30) jest inaczej. Zauwazyłem ze własnie duzą róznice daje operowanie biegami i pedałem gazu. Moze nie jestem doświadczony jeszcze ale to zauwazyłem ze gaz to podstawa. Nie rozumiem jak mam wysprzeglac na zakrętach jak nawet jest tam snieg i mi rzuci tyłem? albo jestem taki tępy albo niech mi to ktoś wytłumaczy tak na chłopski rozum? przeciez to jest z tego co zrozumiałem jazda na luzie :twisted:
MisiekE30
 

Post numer:#58  Postprzez Paul » 25 lis 2008, o 15:05

MisiekE30 napisał(a):przeciez to jest z tego co zrozumiałem jazda na luzie :twisted:


no i wszystko rozumiesz, jedziesz na biegu - łapiesz poślizg i wciskasz sprzęgło w glebę i (wersja kolegi Algraba) auto cudownie wychodzi z poślizgu i wszyscy żyli długo i szczęśliwie... wybacz uogólnienie i ironię :mrgreen:
Paul
Profesor
 
Posty: 2044
Dołączył(a): 11 kwi 2008, o 23:51
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 320i
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B20
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#59  Postprzez moher » 25 lis 2008, o 15:28

teoretycy polecam plac i poczwiczenie sytuacji gdy auto juz nam sie tak złamie że kontra nie starcza (bo skręciliśmy na max i dalej sie nie da) i odraca sie dalej a w takiej i tylko takiej sytuacji pomaga wysprzęglanie
Obrazek
moher
Magister
 
Posty: 1420
Dołączył(a): 24 wrz 2007, o 12:16
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 318is
Nadwozie: Touring
Silnik: M42B18
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 540i
Nadwozie: Touring
Silnik: M62B44
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#60  Postprzez kubex » 25 lis 2008, o 20:30

wiadomo ze wszystko co piszemy to czysta teoria. zdaje mi się że jeśli większość z nas doprowadzi auto do takiego poślizgu że :cen: zacznie nas wyprzedzać po prostu zakończy się to spinem w najlepszym wypadku tak jak moher napisał są momenty w których już nic nie pomaga tylko modlitwa haha. wniosek z tej debaty jest taki że trening czyni mistrza najlepiej na wolnym placu a nie na ulicy.
kubex
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Felunek & Opony

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości