[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Jak jezdzic wszedzie sie slizga :D ??

Wszystko na czym sie toczą E30-stki

Post numer:#61  Postprzez Jakub.j » 26 lis 2008, o 00:04

kazdy ma swoje jazdy... i swoje filmy!!!


kazdy ma racje i jej niema... wszystko zalezy od danej sytuacji.

wysprzeglanie ma swoje zalety ale do asekurandzkiej jazdy... zeczywiscie uslizg ustepuje i to jest najbezpieczniejsze, jezeli ktos niema doswiadczenia i wyczucia gazu.
fakt najlepiej trzymac tak gaz zeby kola krecily sie odpowiednio do predk. jazdy... wiadomo za duzo gazu >kola sie krecą za szybko i mamy "bok" za malo gazu >tyl sie odciąza , kola chamują i mamy "bok" a wiec najbezpieczniej sprzeglo dac.
A mnie całe życie uczono że w zakręty wchodzi się na biegu - zmienia się je przed zakrętem żeby z zakrętu wyjśc na gazie, a jeżeli wcisnę sprzęgło na zakręcie to zginę.

no nie do konca... raczej jak zachamujesz. sprzeglo jest neutralne.

Krissek napisał(a):... Jeśli auto idzie Ci bokiem to jedyny słuszny sposób wyprowadzenia go z poślizgo to kontra kierownicą i umiejętnie (podkreślam, umiejętnie) dodany gaz a nie żadne tam wysprzęglanie
dokladnie

teoretycy polecam plac i poczwiczenie sytuacji gdy auto juz nam sie tak złamie że kontra nie starcza (bo skręciliśmy na max i dalej sie nie da) i odraca sie dalej a w takiej i tylko takiej sytuacji pomaga wysprzęglanie
popieram!!!

ZTJ napisał(a):W rzeczywistości naciśnięcie sprzęgła w takiej sytuacji tylko pogarsza sprawę, bo z poślizgu auto wyciąga się właśnie gazem!
tak ale tylko z przednim napedem dajesz gaz i prod ci pociagnie tyl


MisiekE30 napisał(a):w sezonie senatorem 3,0 24V a automacie ale tam to byłą całkiem inna bajka bo kontrola trakcji mnie denerwowała ale szedł skurczybyk bokiem wszedzie i wychodziło sie z poslizgu elegancko. W aucie które teraz posiadam (czytac. E30) jest inaczej. Zauwazyłem ze własnie duzą róznice daje operowanie biegami i pedałem gazu. Moze nie jestem doświadczony jeszcze ale to zauwazyłem ze gaz to podstawa
hej mam tez Omege i fakt... bokiem prowadzi sie idealnie bez zadnego wysilku paluszkiem na kierownicy i pól sekundy wystarczy zeby ją wyprostowac. E30 nie da sie tak latwo! trzeba wiecej wprawy, refleksu i doswiadczenia. ale natym cala adrenalina i zabawa polega.
Jakub.j
 

Post numer:#62  Postprzez bekkouche » 26 lis 2008, o 06:46

Szkoda, że nie ma u nas zim jak w Norwegii i zakazu sypania solą dróg. Kupiłby człowiek stare zimówki, powkręcał kolce i dawaj :mrgreen: Bezpiecznie, szybko i ciekawie, a nie po próg w brązowej brei przez dwa miesiące...
bekkouche
 

Post numer:#63  Postprzez MisiekE30 » 26 lis 2008, o 13:53

bekkouche napisał(a):Szkoda, że nie ma u nas zim jak w Norwegii i zakazu sypania solą dróg. Kupiłby człowiek stare zimówki, powkręcał kolce i dawaj :mrgreen: Bezpiecznie, szybko i ciekawie, a nie po próg w brązowej brei przez dwa miesiące...


to jest nasza cała kochana Polska kolego. Tylko oni w tak łatwych warunkach jak jezdza to wiesz... wjadą do Polski i nie umieją jezdzic a my się nauczymy i bedziemy sie z takich śmiac.

Niektozy mowia ze przedni naped a tylko to nie bedzie roznicy i trzeba jezdzic normalnie tylko własnie posligi są takie ze jak na przednim wpadniesz w poślizg i CIe tył wyprzedac zacznie to przod zawsze tył wyciągnie a w bmw jest inaczej i kazdy z nas posiadaczy e30to wie.
MisiekE30
 

Post numer:#64  Postprzez pocisk997 » 30 lis 2008, o 15:55

MisiekE30 napisał(a):jak na przednim wpadniesz w poślizg i CIe tył wyprzedac zacznie to przod zawsze tył wyciągnie a w bmw jest inaczej i kazdy z nas posiadaczy e30to wie.


Nie zawsze przód wyciągnie tył. Problemem ludzi nie obytych z poślizgiem jest to, ze jak stawia ich bokiem to zazwyczaj odruchowo wciskają hamulec i wtedy dzieje sie tak ze tył wyprzedza przód (w obu przypadkach), natomiast różnica jest taka,że w FWD gaz możesz deptać w deche a i tak pojedziesz dalej prosto bo tył jest wleczony za przednią napedzaną osią, za to w RWD nie możesz pozwolić sobie na deptanie gazu na przypał, bo albo tył cie wyprzedzi albo wyprostuje Ci sie samochód i nie bedzie żadnego boka. Innymi słowy w RWD prawa noga musi ściśle wsółpracować z kierownicą (szybkość i wychylenie kontry) , a w FWD po prostu wciskasz gaz i puszczasz kierownice :twisted:

Wlasnie tym sie różnimy od użytkowników Calibry ze w naszym przypadku technika ma najwieksze znaczenie i jak to ktoś kiedyś pięknie powiedział:
"POWER IS NOTHING WITHOUT CONTROL"
Układy wydechowe z nierdzewki, SWAPY, przeróbki aut do sportu, 2jd Garage

viewtopic.php?f=91&t=44829
pocisk997
Profesor
 
Posty: 1611
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 19:15
Lokalizacja: Strzegom
Moje BMW: 328i
Nadwozie: Coupe
Silnik: m52b28
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#65  Postprzez rekin81 » 30 lis 2008, o 16:59

MisiekE30 napisał(a):Niektozy mowia ze przedni naped a tylko to nie bedzie roznicy i trzeba jezdzic normalnie tylko własnie posligi są takie ze jak na przednim wpadniesz w poślizg i CIe tył wyprzedac zacznie to przod zawsze tył wyciągnie a w bmw jest inaczej i kazdy z nas posiadaczy e30to wie.


Przy tylnym napędzie gdy tył wpadnie w poślizg często wystarczy tylko zdjąć noge z gazu, albo skontrować wcisnąć gaz i już tył jedzie dalej prosto, przy FWD nie ma żadnej kontroli nad tylną osią...
rekin81
 

Post numer:#66  Postprzez pocisk997 » 30 lis 2008, o 17:26

rekin81 napisał(a):przy FWD nie ma żadnej kontroli nad tylną osią...


Kontrola tez jest, zależy jak się obchodzisz z gazem i hamulcem. Nigdy nie jest tak ze nie da sie zapanowac nad jakims zjawiskiem, problemem jest to, jak sie podejdzie do rozwiązania tego problemu. Grunt to wytrenowac sobie technike jazdy tak aby kazdy ruch był odruchem, wtedy nie musimy sie zastanawiac nad tym, co i jak ykonac, wiec mamy czas na "ratunek" , mniej wiecej w ten sposób określił to autor książki pt. "sportowa jazda samochodem" czy jak to było?! Polecam, dobra teoria:)
Układy wydechowe z nierdzewki, SWAPY, przeróbki aut do sportu, 2jd Garage

viewtopic.php?f=91&t=44829
pocisk997
Profesor
 
Posty: 1611
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 19:15
Lokalizacja: Strzegom
Moje BMW: 328i
Nadwozie: Coupe
Silnik: m52b28
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#67  Postprzez rekin81 » 30 lis 2008, o 19:30

W zasadzie jedyne czym można sterować tylną osią w FWD to hamulce, ręczny pomaga we wchodzeniu w poślizg ale w wyjściu chyba nie pomoże
rekin81
 

Post numer:#68  Postprzez tigre0070 » 30 lis 2008, o 20:10

pocisk997 napisał(a):natomiast różnica jest taka,że w FWD gaz możesz deptać w deche a i tak pojedziesz dalej prosto bo tył jest wleczony za przednią napedzaną osią,
oj nie sądzę...jak skręcasz i wpadasz w poślizg FWD i wciśniesz gaz to jedziesz prosto mimo skręconych kół...w RWD najwyżej jedziesz bokiem...

prawda jest taka że nie można spanikować , lepiej wyrżnąć w krawężnik niż w inne auto.
Podstawa to opanowanie
tigre0070
 

Post numer:#69  Postprzez Pawian » 30 gru 2008, o 01:33

podczas pierwszych opadów sniegu w Poznaniu miałem jeszcze 318 M10 na gazie zmuloną, jechalem pod górke i przypadkowo miałem z tyłu opony typu "All seasons pro" -czyt do :cen:, lekko gaz i już bokiem, dopiero po kilkunastu metrach nauczyłem sie jak to ustrojstwo prowadzic prosto.
teraz tym moherowym potworem wracalem z trasy, a tam luzik tylko mokro, a na hetmańskiej, kaponierze i Św marcinie już lekki szron i takie jazdy, to już specjalnie ją prowadziłem na każdym możliwym łuku, po pierwsze nabieram pewności jak jade a po drugie ta radocha :)
ciągle tylko sie ucze jak tu gnoja wyprowadzić jak już totalnie bokiem leci a ja jednak uparcie chce jechac po mojemu... zabawa lepsza niż w NFS :)
Mój biały szuracz
viewtopic.php?f=67&t=19944
Pawian
Stażysta
 
Posty: 316
Dołączył(a): 18 maja 2008, o 16:25
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 324Td
Nadwozie: Touring
Silnik: M21D24
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#70  Postprzez zygi1066 » 30 gru 2008, o 09:17

do tego trzeba samemu dojsc... a najlepiej pocwiczyc na zaśniezonym albo zalodowionym dużym placu ;)
zygi1066
Profesor
 
Posty: 2033
Dołączył(a): 1 sie 2007, o 17:18
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#71  Postprzez bono20002 » 30 gru 2008, o 11:53

A ja tam już drugą zimę zapitalam po swojemu, z czego pierwsza zima to był trening i o dziwo....na aucie ryski nie przybyło , nie wiem, powiadają że pierwsza zima z BMW zawsze = kraksa , pierwsze zimówki zakupiłem w marcu 2008 :) jeździłem na letnich... nie wiem..może auto sie mnie słuchało, ale jeździłem wszędzie i dużo... lód nie lód...jechało, a letnie były w opłakanym stanie (195/50) :twisted:

Fakt...prawko zdawałem w zimie ale ...łoplem :) ale za to w miedzy czasie robienia prawka , zaiwaniałem maluchem :) to podstawa żeby na przyszłosc dobrze latać :D

A teraz to tylko czekam na śnieg i czekam i czekam..i ni ma .... a jak był to na plac i godzina jazdy , tak po prostu ...co by na suchym ISa nie katować
Obrazek
bono20002
Magister
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 26 lis 2007, o 17:47
Lokalizacja: Zamienie
Moje BMW: 344
Nadwozie: Coupe
Silnik: M62B44
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 320i
Nadwozie: Coupe
Silnik: m20b20
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#72  Postprzez Paul » 30 gru 2008, o 12:31

bono20002 napisał(a):pierwsze zimówki zakupiłem w marcu 2008


zimówki? a co to ? :lol:

ja tam się solidaryzuję z drogowcami, letnie gumy i czekam aż mnie zima zaskoczy :jum:
Paul
Profesor
 
Posty: 2044
Dołączył(a): 11 kwi 2008, o 23:51
Lokalizacja: Poznań
Moje BMW: 320i
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B20
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#73  Postprzez Krissek » 30 gru 2008, o 12:52

Paul napisał(a):ja tam się solidaryzuję z drogowcami, letnie gumy i czekam aż mnie zima zaskoczy


O, to coś tak jak ja :) Tylko, że jakoś w tym roku nie chce mnie zaskoczyć :(
Krissek
 

Post numer:#74  Postprzez bono20002 » 30 gru 2008, o 15:32

Paul napisał(a):
bono20002 napisał(a):pierwsze zimówki zakupiłem w marcu 2008


zimówki? a co to ? :lol:

ja tam się solidaryzuję z drogowcami, letnie gumy i czekam aż mnie zima zaskoczy :jum:


kupywałem stalówki na których były zimówki :mrgreen: :mrgreen: , nie miałem zamiaru kupowac zimówek :) tylko stal
Obrazek
bono20002
Magister
 
Posty: 1388
Dołączył(a): 26 lis 2007, o 17:47
Lokalizacja: Zamienie
Moje BMW: 344
Nadwozie: Coupe
Silnik: M62B44
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 320i
Nadwozie: Coupe
Silnik: m20b20
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#75  Postprzez pocisk997 » 30 gru 2008, o 17:33

A ja cale w lecie nawet jedziliem na zimowkach :twisted:
Układy wydechowe z nierdzewki, SWAPY, przeróbki aut do sportu, 2jd Garage

viewtopic.php?f=91&t=44829
pocisk997
Profesor
 
Posty: 1611
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 19:15
Lokalizacja: Strzegom
Moje BMW: 328i
Nadwozie: Coupe
Silnik: m52b28
Instalacja LPG: NIE

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Felunek & Opony

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość