robie sobie na wulkanizacji i moge powiedzieć tyle
ile jest ludzi tyle bedzie opinii o kazdej oponie
jesli mialbym brac opony na zime do siebie to bardzo istotną rzeczą na która patrzę jest rodzaj bieżnika
jeździmy samochodami z tylnym napędem i nie wiem jak jest u Was ale u mnie w zimie gdy jest śnieg to każde dodanie gazu wiąże się z utratą przyczepności kół tylnych
najlepszym bieżnikiem na śnieg będzie ''kostka'' , coś takiego jak w linku
http://photos03.allegroimg.pl/photos/or ... /750127219
najlepiej jak poprzeczne lamelki pomiędzy kostkami są szerokie co pozwoli dobrze wygrzebywać się ze śniegu , minusem kostki jest jej głośniejsza praca na asfalcie
osobiście na tyle mam na zimę fuldy kierunkowe i po 2 sezonach nie ma czego zakładać a w zimie często się zakopuję
jeśli masz dojście to kup jakieś używki , u mnie są w dobrych pieniądzach opony z bieżnikiem 6-8mm więc ja wole jeździć na używkach tańszych od nowych a wiele razy lepszych ponieważ za cenę nowego falkena czy innego takiego czegoś moge mieć uzywanego michelina na którym jazda jest nieporównywalna