Jestem tu nowy i to mój pierwszy post, ale myślę, że nie w tym sęk.
Kupiłem ostatnio e30stke z motorem m20b25 po swapie
Mój problem polega na tym, że prawe przednie (i tylko te) koło przy skrecie w prawo haczy mi o nadkole i je obciera, wydajac przy tym niezbyt przyjemny odgłos.
Zawieszenie jest obniżone, nie wiem o ile konkretnie ( podobno MTS technik). Byłem przedwczoraj na geometrii z nadzieje ze cos sie zmieni (opony wytarte od wewnatrz), ale problem nie zniknął.
Posiadam alu borbety, opony rozmiaru 195/60/16.
Miedzy felga a piasta z przodu mam jakies dystanse (bez niego felga haczy o amor), przy przekladaniu opon wulkanizator zwrocil uwage, ze ten dystans nie jest odpowiedni i zalecał kupno własciwego. Czy mozecie mi powiedziec jaki dystans bylby najlepszy, no i jak rozwiazac moj problem
Zdaje sobie sprawe z tego ze mozna dac wyzsze sprezyny i problem prawdopodobonie zniknie, natomiast niedokonca zadowala mnie takie rozwiazanie problemu, gdyz nadal bede uwazal, ze cos jest nie halo.
Chcialem rowniez zaznaczyc, ze nie zauwazylem zeby wachacz był krzywy czy cos takiego, a odleglosc opony od nadkola z obu stron jest na oko taka sama
Z gory dzieki za CENNE rady
pozdrawiam



