Post numer:#1
przez Fisch » 16 kwi 2009, o 17:46
Od początku:
Koniec zimy pora na zmianę opon, u wulkanizatorów kolejki, a ja stać nie lubię to przerzuciłem kółka sam. Teraz na letnich 195/45/16 przód i 215/40/16 tył, trzęsie kierownicą w przedziale 80- 100 km/h. Wywarzone mam na nowo koła przednie, sprawdzone ciśnienie i geometrię. Powiedziano mi, że jedynie mogę szykować się pod koniec sezonu na wymianę tulejek wahaczy. Na przednich kołach są dystanse 1cm, ale nie widać na nich żadnych uszkodzeń, pozatym na zimę nie były zdejmowane z felg (tak ładnie się ich trzymały). Opony nie są przehamowane, felgi nie są krzywe (delikatnie krzywa jest prawa, ale jak mi powiedziano: "niemożliwe żeby biło od tego, krzywizna jest ledwie zauważalna"). Żeby wyeliminować inne podzespoły jak np: zawieszenie, jutro zarzucę na przód zimówki. Na tylnej osi siedzą pierścienie centrujące, które musiałem nabijać na piastę, a później dociskałem felgę śrubami, bo ręcznie nie szło ich na pierścień założyć, ale przecież to nie może być powodem telepania kierownicą, rzucałoby całą budą.
Moje pytanie: Co to ku.wa może być???