alonz napisał(a):e30 owner napisał(a):Hahahaha jak syntetyk, półsyntetyk i minerał to jeden ...
miales kiedys okazje porownac te trzy rodzaje olejow?
oleje mineralne to 15W, półsyntetyczne 10W, syntetyczne to 5 lub 0W. Róznica w ich gęstośći na zimno jest widoczna gołym okiem, gdy sa gorace to juz jest inaczej bo i taki i taki wylatuje z michy jak woda.
Więc nie pisz tutaj że to jeden ...
Więc sam widzisz, gęśtość na zimno, jest inna, co za tym idzie gęstość na ciepło jest inna. Więc idąc tym tropem, skoro silnik nie jest wysilony, i pracuje w normalnych warunkach, po co lać załóżmy 0w60, skoro producent zaleca, 10w40?? Poprawisz tym smarowanie?? NIE, BO BAZA OLEJOWA JEST PODOBNA, zwiększysz przebieg oleju?? NIE, BO OLEJ SIĘ STARZEJE I TAK (syntetyk może później zwłaszcza z formułą long life). Różnice są, masz rację, tylko po co przepłacać jak tego nie wykożystasz ... Stąd "jeden ... ", nie ma sensu lać droższego oleju, bo nie będzie lepszy niż zalecany przez producenta. Co innego gdy podwyższasz wysilenie silnika, modyfikując go, lub jeżdżąc non stop "na czerwonym" wtedy trzeba zmienić parametry oleju. Dlatego najlepiej trzymać się zasady "byle nie gorszy niż zaleca producent, i dbać o wymianę oleju i filtrów i inne regulacje" i masz receptę na bezawaryjny silnik na pół miliona km*, ten sposób nie zawiódł mnie od 10 lat, każdy samochód który miałem, czy jest w rodzinie, jeździł i jeździ bezproblemowo, a parę pln zostaje zawsze w kieszeni.
*nie dotyczy silników z wadami typu wałek ze złego materiału, lub źle obrabiany w fabryce, który wyciera się po 250 000. itp.