Jestem już na totalnej końcówce robienia swojego auta i został mi jeden nierozwiązany problem...
Mianowicie nie mam w ogóle ogrzewania, tzn. nagrzewnica robi i wszystko jest odpowietrzone, tylko nie działa mi wentylator. Zaznaczę (bo pewnie nie wszyscy wiedzą), że był robiony SWAP z M20B20 na M52TUb25, ALE zaraz po samym swapie ogrzewanie DZIAŁAŁO i miało się dobrze. Jednakże jak pewnie niektórzy wiedzą... Miałem problem z rozsynchronizowanym EWS'em i długo szukałem osoby, która rozwiąże problem.
Wreszcie się udało.
Jednakże ogrzewanie nagle gdzieś zniknęło
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że EWS nie ma nic wspólnego z ogrzewaniem, ale chciałem opisać całą sytuację, bo może akurat coś tam ruszyłem niechcący i coś się wypięło

Przejdźmy do sedna problemu...
Otóż główny przewód z napięciem do pokrętła ma przejście od samej puszki bezpieczników. Jedyne co to nie ma w ogóle napięcia na drugiej nóżce bezpiecznika nr. 20, czyli bezpośredniego napięcia po zapłonie. Przekaźnik K7 (czyli dmuchawa ogrzewania i sterowanie lusterkami) jest ok.
Opornica działa, bo po podłączeniu na krótko z innego źródła napięcia normalnie działają wszystkie biegi. Jednakże, po podłączeniu na krótko do samego złącza przełącznika od biegów (czyli przy samym pokrętle) leci tylko zimne powietrze... Jednak to (chyba) się da wytłumaczyć, bo to zapewne kwestia elektrozaworu, który po prostu nie puszczał, bo nie miał napięcia jak dmuchawa chodziła na krótko.
Uśmiecham się ładnie o pomoc, bo fajnie byłoby mieć ogrzewanie na zimę i w końcu móc cieszyć się autem z wymienionym silnikiem w pełni

Pozdro!
-- 11 gru 2014, o 17:55 --
Temat do zamknięcia

Po raz kolejny Escobar bezbłędnie pomógł mi rozwiązać zagwozdkę

Winnym okazał się niepodłączony przewód odcinający masę od "obciążających podzespołów" podczas rozruchu )