Witam, mam mały problem liczę na pomoc. Silnik M20B20
Padło mi ładowanie aku ewidentnie. (silnik zgasł podczas jazdy po naładowaniu aku zapala)
Napięcie na klemach przy zapalonym jak i zgaszonym silniku jest bardzo podobne ~12V. A powinno być ponad 14 przy zapalonym. Kontrolka aku nie świeci wcale ani przy zapłonie ani po zapaleniu. Świeci baaardzo bardzo delikatnie po zapaleniu ale widoczne tylko w nocy (może też mi się wydawać).
Tak więc padło na alternator. Zatem jak teraz rozpoznać czy winny jest regulator napięcia czy też szczotki lub sam wirnik? Czytałem też gdzieś że kontrolka jak się nie zaświeci to alternatora nie wzbudzi ale znowuż w innych miejscach pisali że to bujda. Nie wiem sam dlatego piszę tutaj.
Jak najszybciej i najtaniej dojść problemu? Jest gdzieś bezpiecznik lub przekaźnik związany z alternatorem?

