witam
mam taki problem : po przekreceniu kluczyka wszystkie kontrolki zapalaja sie prawidlowo pompka zaczyna pompowac no wszystko jak nalezy, więc krece rozrusznikiem a tu nic... wylączam zaplon wyciągam kluczyk a pompka chodzi jeszcze przez ok 1,5-2min po czym sie wyłącza... podczas usilowania odpalenia jej na rozrusznik sparwadzilem iskre brak jej. na wylączonym zaplonie sprawdzilem tez wtryski ,dostają identycznie napiecie jak pompka po wylączeniu zaplonu czyli przez ok 2min...
Moze ktos wie cos o takim problemie i sie podzieli informacja gdzie szukac przyczyny lub chociaz od czego zaczac ... sprawdzalem tez miernikiem wszystkie piny od kompa duzo wartosci sie nie zgadza ze schematami ;/
