[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

czy podejdzie alternator od m20 z e34.

Wszystko co dotyczy alarmów, centralnych zamków, oświetlenia itp.

czy podejdzie alternator od m20 z e34.

Post numer:#1  Postprzez winzent » 26 kwi 2010, o 23:59

Jak w temacie. Teoretycznie mocowanie to samo, wiekszy natezenie bo 115A. Da rade?
winzent
Uczeń
 
Posty: 76
Dołączył(a): 25 cze 2008, o 21:04
Lokalizacja: wwa
Moje BMW: 325
Nadwozie: Touring
Silnik: m20b25
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#2  Postprzez tigre0070 » 27 kwi 2010, o 00:00

jak mocowanie takie same to musi podejść...
tigre0070
 

Post numer:#3  Postprzez ksx9 » 27 kwi 2010, o 00:03

A to że ma więcej amper to lepiej, szybciej będzie ci ładowało akumulator :) jak masz klimę to już masz większy alternator :twisted:
ksx9
Inżynier
 
Posty: 861
Dołączył(a): 23 lip 2009, o 20:24
Lokalizacja: Biłgoraj
Moje BMW: e36
Nadwozie: Coupe
Silnik: m42b18
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#4  Postprzez winzent » 27 kwi 2010, o 10:35

No mam zapewne 85A a ten od e34 ma 115A.. ale aku mam 74ah wiec nie powinno zaszkodzic.
winzent
Uczeń
 
Posty: 76
Dołączył(a): 25 cze 2008, o 21:04
Lokalizacja: wwa
Moje BMW: 325
Nadwozie: Touring
Silnik: m20b25
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#5  Postprzez ksx9 » 27 kwi 2010, o 15:34

E to nic mu nie będzie, zwykłe m40b18 ma alternator 55A, a moja m10b18 ma 80 i jest dobrze :cool2:
ksx9
Inżynier
 
Posty: 861
Dołączył(a): 23 lip 2009, o 20:24
Lokalizacja: Biłgoraj
Moje BMW: e36
Nadwozie: Coupe
Silnik: m42b18
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#6  Postprzez winzent » 30 kwi 2010, o 20:19

Alternator od m20 z e34 nie podszedl, zupelnie inne mocowanie, co jest dosc dziwne bo na realoem sa identyczne. Rozkrecilem stary, okazalo sie ze jest /zimny lut', luzny drut odchodzacy od zwojnicy do czegos tam.. lutownica + cyna zalatwila sprawe. Efekt taki ze diody pod zegarami sie nie pala, ale ladowania nie ma dalej.. chociaz jak sie nie pala to chyba jakiekolwiek musi byc. Jednak pelny aku wyssany caly po zrobioeniu 20 km. Napiecie na klemach przy wlaczonym silniku ok 11.2, w ogole nie reagujace na obroty silnika.. Mogl sie uszkodzic, zjarac regulator napiecia przy okazji? Poprzedni regulator mimo tego ze dawal tez ok 12 v to napiecie reagowalo na zmiany obrotow silnika. Zalamka mala bo majowa, jutro 300km nie pocisne na pewno.

Po konsultacji stwierdzam ze sa dwie opcje: albo regulator co sprawdze jutro, albo diody.

[ Dodano: 01-05-2010, 10:15 ]
No i generalnie zgupialem.. zalozylem naladowany aku i normalnie jest ladowanie przy nie obciazaonym ok 14,3 a na obciazaonym minimalnie schodzi do 13,8 i do przy odlaczonym akumulatorze. Wczoraj bylo inaczej. Moze aku padl przez ta awarie ale chyba srednio mozliwe.
Jechac nie jechac ? ;)

[ Dodano: 05-05-2010, 10:50 ]
Finalnie wyszlo na to ze uszkodzenie alternatora spowodowalo uszkodzenie regulatora napiecia. Zimny dawal te 14v a po rozgrzaniu nie dawal nic. Zmienilem na stary boscha z tego alternatora od e34 i dziala jak trzeba. Przygody przygody.
winzent
Uczeń
 
Posty: 76
Dołączył(a): 25 cze 2008, o 21:04
Lokalizacja: wwa
Moje BMW: 325
Nadwozie: Touring
Silnik: m20b25
Instalacja LPG: TAK


Powrót do Elektryka & Oświetlenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości