sky napisał(a):Żeby to nasmarować trzeba wyciągnąć cały mechanizm?
Moim zdaniem tak, ponieważ przed nasmarowaniem należy to dokładnie wyczyścić z resztek pozasychanego smaru i rdzy, która się tam zbiera.
Strzałkami zaznaczyłem te tulejki, które były zasyfione zarówno w moim jaki i tym mechanizmie, który kupiłem.
Wczoraj na spokojnie podszedłem do tematu i wyciągnięcie mechanizmu zajęło mi może z 15 min. Wcześniej wyciągałem go razem z silniczkiem i szarpałem się ze 3 godziny.
Jak już mamy wyjętą osłonę od strony silnika, wymontowaną dmuchawę i jej osłony, zdjęte ramiona wycieraczek i plastikowa kratkę z podszybia to:
1. Odkręcamy wspornik mechanizmu od podszybia dolnego ( nr.15 )
2. Luzujemy na podszybiu zewnętrznym duże nakrętki ( nr. 11 )
3. Odkręcamy od silniczka ramię, które napędza mechanizm ( nr. 8 )
4. Odkręcamy 3 śrubki mocujące silniczek do wspornika ( nr.7 ) i wyciągamy silniczek.
5.Ustawiamy ramiona mechanizmu w jeden linnii tak żeby można było go wyjąc z podszybia. Na rysunku są tak ustawione.
6. Odkręcamy do końca duże nakrętki na podszybiu, mechanizm wpada do podszybia i można go już wyciągnąć.
Żeby dobrać się do tych tulejek należy zdjąć pierścień zabezpieczający z rowka, który znajduje się pod wieloklinem mocującym ramiona wycieraczek.
Pierścień pewnie pęknie przy zdejmowaniu więc lepiej mieć w zapasie zeger 10mm zewnętrzny.
Jak już zeger będzie zdjęty to wystarczy puknąć w trzpień z wieloklinem i mechanizm się rozłączy na 2 części.
Resztę ruchomych połączeń najlepiej zalać WD40 i rozruszać a potem przesmarować jakimś w miarę płynnym smarem.