mam e30 z 4 kierunkami (dwa w zderzaku z przodu i dwa w tylnych lampach),
kupiłem ją z pognieconym przednim błotnikiem i zamówiłem przez allegro od innej
e30 z rozbiórki, ale okazało się że ten co zamówiłem ma dziury na boczne kierunkowskazy...
opcje są dwie zaspawać i zaszpachlować ten otwór... raczej odpada
i druga bliższa mi w drugim błotniku wywiercić otwory, kupić na allegro
dwa boczne kierunki i założyć.
i teraz pytanko do tej drugiej opcji: czy jek puszczę kable od przednich kierunków w błotniku
i podłącze dodatkową parę w błotnikach to czy kierunki nie będą wolniej świeciły???
(częstotliwość mrugania, związana z oporem???)
i tak na marginesie jakie boczne kierunki wybralibyście?? cleary czy dymione na czerńńńń;)
pozdrawiam
a nie taka glupota ze nie bedziesz dziury spawal...bo co???blaszka pod dziurke i lecisz...
byle ładnie wyglądało