Przede wszystkim pierwsza sprawa polega na tym, że u mnie inspekcja WOGÓLE SIĘ NIE ŚWIECI!! Ani po włączeniu zapłonu, ani po uruchomieniu silnika. Kompletnie nic - żadnej lampki, tak jakby nie działała wcale. Ktoś mi podpowiedział, że to pewnie wymontowane diody z zegarów - sprawdzę. A może jakieś inne sugestie?
No więc otworzyłem złącze, okazało się, że mam ten nowszy typ - 20 pinowy. Ale nie do końca taki jak w opisach na forum. W środku nie mam tego - jak to ktoś nazwał - "pacmana" tylko jakby gwiazdkę. No nic, odszukałem piny wg opisu http://bmw-e30.pl/viewtopic.php?t=644 i chciałem połączyć piny 7 i 19. Pin numer 7 OK, pin numer 19 - BRAK!! (pusty)
Jedynie ten obok (18) jest. Ale bałem się tam pchać kabli, żeby nie spalić czegoś. No i teraz jestem w kropce... Co to może za dziadostwo być?
Acha, i jeszcze jedno... Wg mnie opisy kasowania inspekcji: opis 1 i opis 2 różnią się od siebie. Chyba opisane są inne piny do połączenia... Ale może ja jakoś krzywo patrzę... Który jest prawidłowy?
Właśnie wyciągnąłem zegary i okazało się, że pod żółte gniazdo na dole po środku nie mam nic podłączone. A tu pewnie idzie wtyczka z inspekcji?? Tylko, że ja tam nigdzie nie widzę takiej wtyczki... Co za szajs.

Jest po środku jakby gwiazdka.

nie jest to napewno gniazdo diagnostyczne (do gniazda nie jest podlaczona zadna wiazka z drugiej strony tylko zakryte jest przykrecano pokrywą)
!!


Tak mi coś właśnie nie pasowało z tym złączem, bo po co od góry na nim wiązka... Dobrze, że nic tam nie mieszałem.
Ale namieszane w tym moim aucie.