mam nie lada zagadkę z moim kantem... Mianowicie gdy samochód postoi np. przez noc, przekręcam kluczyk na pierwszą pozycję nie zapalają mi się kontrolki od oleju czy ładowania, zegary świecą bardzo ciemno. Odpala jakby chciał a nie mógł, a w trakcie jazdy ewidentnie nie ma ładowania, światła świecą coraz ciemniej wiatraki zwalniają, aż nagle po rozgrzaniu silnika deska/światła/radio/wentylacja zaczyna działać normalnie. Jak go zgaszę i odpalam ponownie to już wszystko jest ok czyli kontrolki świecą się normalnie a silnik kręci jak szatan.
Problem pojawił się ok 2 tyg temu przegrzebałem już pół auta i nie mam pomysłów.
Silnik m10b18 buda sedan 86 rok.
Jak ktoś ma pomysł to proszę o pomoc.