Mam w swojej E30 xenony 6000k H1 i jedna ostatnio coś się piep**y...
Włączając światła pozycyjne, a następnie mijania przy których powinien się xenon zaświecić, tak jakby coś pyknie, i żarówka tylko mignie, ale nie zaświeci się. Kilka dni temu kupiłem nową żarówkę razem z kablamii. Wszystkie kable są całe, nigdzie nie ma śladu przerwania któregoś, bezpieczniki też ok.
Wie ktoś o co może tu chodzić?


