Post numer:#1
przez KosMon » 9 wrz 2009, o 14:32
Mam problem ze swoim touringiem...jakiś czas temu jechałem sobie przez miasto, zatrzymałem się na światłach i auto po prostu samo zgasło. Ja za kluczyk a tu nawet nie zakręci. Jak jechałem to już kilometr wcześniej zaczeły spadać wszytskie wskazówki - od obrotka, od prędkościomierza, i tak jak pisałem auto zgasło. Zespachałem go na bok, wziąłem kable i od innego auta odpił na 'strzała'. Sprawdziłem czy jest ładowanie na aku i wsio było ok, więc nic nie robiłem do dnia dzisiejszego, gdzie właśnie przed chwilą stało mi się to samo. Z tym że po 2 km auto znowu gasło.
Co sprawdzić,gdzie zaglądnąć, jaka to wogóle może być przyczyna...
Pomóżcie