Wczoraj zepsuł mi się prawy kierunek a dokładniej przekaźnik "pyka" 100 razy szybciej niż normalnie. Dzieje się tak tylko na prawym kierunku, przy włączaniu lewego wszystko jest ok. Przekaźnik wymieniłem i dalej jest tak samo. Rozebrałem kolumnę kierownicy i przełącznik, nie widać żadnych zwarć kabelków ani zaśniedziałych przewodów, luty są w porządku. Jeśli macie jakieś pomysły co się mogło stać to piszcie bo ja już nie wiem gdzie szukać takiego zachowania przełącznika.
Post numer:#2przez lukasz22r » 13 wrz 2009, o 12:03
Sprawdziłeś żarówkę? Jeżeli to jest tylny kierunek, to spróbuj dokładnie założyć plastik z żarówkami, możliwe, że na nierównościach gdzieś Ci odskoczył, u mnie kiedyś to było przyczyną.
Sprawdzałem dzisiaj awaryjne i działa wszystko idealnie, popatrzę jeszcze dzisiaj w bezpieczniki chociaż wątpię czy to coś da. Contactekm nie spryskiwałem a szkoda, dzisiaj rozbiorę jeszcze raz i spryskam może akurat to coś pomoże.