to moj w sumie pierwszy problem tutaj
mam maly problemik tzn w sumie duzy
mam ten duzy bak 63 l w touringu i tak wiec
kupilem go jak wskazowka paliwa byla na 30L wiec myslalem ze ma pol baku ale pozniej wlaczyla mi sie rezerwa i se jechalem jechalem wyjechalem cale paliwo zalatwilem pompe i tyle
zmienilem pompe paliwa zatankowalem i dalej to samo wskazowka poszla do 40L potem spadla w 30L i znow rezerwa , nie chcialem zalatwic kolejnej pompy wiec zatankowalem
no i problem nie zniknol
posprawdzalem plywak paliwa i ten drugi w lewej komorze no i w sumie dzialaja no ale teraz mam znow rezerwe
zatankowalem za 50 zl czyli 12 litrow przejechalem az 18 KM i znow rezerwa , sie wkurzylem posprawdzalem czy gdzies mi wacha nie ucieka , nic , zero pocenia sie itd ,
otworzylem obie komory, w prawej komorze jest znikoma ilosc paliwa , lewa komora no pelna az po prog przelewowy gora.... czyli zalana cala
pytanie moje brzmi , gdzie ejst cos co przelewa paliwo z lewej do prawej ?
dodam tez iz w lewej komorze paliwo jest juz lekko rdzawe brazowe , wiec bardzo dlugo se tam juz lezy... na dnie baku czuc rdze , wiec moze sie cos zapchalo ? tylko ze w touring nie ma przelewowego przewodu wiec gdzie szukac problemu ? a i czy dobrze rozumuje ze skoro lewa jest pelna to dobrze mi dziala plywak bo pokazuje 30 l a jak prawa jest pusta to rezerwe mi pokazuje a jak natankuje to wchodzi na 40 i rezerwa znika ...
pewnie czeka mnie zdjecie baku wyplukanie itd ale nie wiem co z tym przelewaniem paliwa? gdzie szukac tego
pozdrawiam
aa u gory na wieczku po lewej stronie wychodza mi z plywaka 2 przewody gumowe ale oba sa odrazu zaslepione ... chyba zle ? no i wtyczka 3 pinowa a 2 kable sa tylko jeden kabel nie podlaczony chyba oznaczenie G przy pinie
dzieki za pomoc jak cos





