Post numer:#1
przez Dj Snake » 16 lis 2009, o 19:05
Witam, mam taki problem, co prawda nie w BMW, ale to bez różnicy w sumie.
Mam na aucie alusy i chcę założyć zimówki, na stalowych felgach. Problem tkwi w tym, że alusy się jakby zapiekły i bardzo ciężko je zdjąć. Taki sam problem jest ze zdjęciem felg stalowych po zimie.
Po długich zmaganiach (z 4 kołami walczę już prawie tydzień) udało mi się zdjąć dwa koła z przodu. Wyczyściłem i wyszlifowałem powierzchnię styku piasty z felgą. Żeby uniknąć problemów za rok, zamalowałem piasty farbą na bazie chlorokauczuku, myślę że to ułatwi późniejsze zdjęcie. Oczywiście felgi też wyczyściłem i odmalowałem.
Problem jest z tylną osią. Ściągnąłem lewą felgę, ale prawa za żadne skarby nie chce zejść. Nie pomaga argument siły, nie działają żadne odrdzewiacze i inne cuda, po prostu przyklejona. Macie może jakiś pomysł, jak do tego podejść? Stalowe felgi to nie problem, odpowiednio duży młotek i od tyłu jakoś zbijałem w tamtym roku, ale alusa nie zbiję... Co poradzicie?
Ostatnio edytowano 16 lis 2009, o 19:52 przez
Dj Snake, łącznie edytowano 1 raz