Post numer:#1przez pszczola » 7 maja 2008, o 10:44
Witam mam problem z moja beta tzn mialem mały pozar pod maska zapalił wężyk od paliwa i co za tym idze zwegliło sie kilka kabelków ale wygladaj a ze tylo izolacja wiec posprawdzalem je ( tak mi sie wydawalo na oko) i zaizolwalem. Po złożeniu wszystkiego nie mam iskry i nie słychac oznak pompy paliwa. Na cewce mam niby napiecie ale stałe na obydwu bolcach więc jak miernikeim dotykam do ktorego kolwkiek bolca i do masy to pokazuje mi napiecie. Nie wiem co to moze byc czytałem ze moze to byc czujnik położenia wału ale nawet nie wiem jak go sprawdzic. PROSZE O POMAC WE WTOREK ZLOT A JA SIEDZE PRZY ROZEBRANYM SAMOCHODZIE
Post numer:#3przez pszczola » 8 maja 2008, o 11:44
Dzięki za pomoc poradziłem sobie już z tym problemem poprostu wymienilem czujnik położenia wału i jeszcze raz sprawdziłem kable. Naszczęście bede mógł jechac do Torunia.
Podepnę się pod temacik bo mam podobny problem. Tzn. Nie mam napięcia na pompie. Silnik sał cztery lata. Teraz jest po zmianie wszystkich uszczelek, oleju i płynu. Nowe świece, jescze muszę kable VN ale mechanik nie może dojść co jest grane. Iskra jest, załon i kopułka dobrze ustawione, rozrusznik kręci ale pompa nie cyka. Może jakiś schemacik dla laika do M20B20 ktoś by miał. Te z forum już ma ale nie mogę na nich dojść co i jak. A jeszcze czy zegary muszą być podłączone?
Michał M20B20, jak nie ma napięcia to najpierw kable sprawdź do pompy idące od kostki pod kierownicą. Mi np tam zjarał się kabel (nie wiem jak i co i w ogóle, ale tak było). No i po primo, czy pompemasz sprawną? Są asy wśród mechaników, co naokoło szukają, a prozaicznej rzeczy nie sprawdzą-każdemu się zdarza
Czy działa to cholera wie. Muszę chyba od popki się cofać aż po kostki pod dechą. Mechanik to i tak w ciula leci bo bunia stoii a inne robi a wymyśla że coś tam i coś tam. Więc już nawet nie chce mi się zachodzić i pytać tylko starszy brat to robi bo to jego koleś.
Sprawdź jeszcze przekaźnik od pompy paliwa - przy lewym kielichu, pod czarną, plastikową obudową siedzą sobie 3 przekaźniki, środkowy jest od pompy paliwa (i od krokowca też chyba).
Niech mechanior podepnie pompę na krótko czyli podepnie plus i minus bezpośrednio na pompę jeżeli pompa zacznie hulać to niech spróbuje odpalić. Albo prościej niech weźmie probówkę i zobaczy czy jest prąd na stykach pompy.