[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

M10B18 - zalewa, gaśnie, strzela

Wszystko co jest związane z układem zasilania, instalacje LPG itp.

M10B18 - zalewa, gaśnie, strzela

Post numer:#1  Postprzez Ece » 17 paź 2009, o 23:12

Kiedy już odpalę silnik, dławi się, na średnich obrotach chodzi, ale gaśnie przy próbie ich nagłej zmiany. (tak w skrócie)

Problem zaczął się jakiś rok temu, ale po pierwszym razie było pół roku przerwy, potem jakieś 3 miesiące, 2 i w sumie teraz już sprawności brak.

Zwykle wyglądało to tak:
Przy odpalaniu już było słychać, że silnik nie odpalał równo, chwilę chodził, aż w końcu gasł. Zwykle pomagała zabawa tak z 10 minut- kręcenie, podczas którego strzelał (głuche stukanie oraz wystrzał z tłumika jak z pistoletu). W końcu silnik odpalał, przygazowanie, gasł. Kolejny raz odpalanie, już było lepiej, zmniejszenie obrotów i gasł. Kolejny raz już chodził na niskich obrotach, ale mocniejsze dodanie gazu i gasł. Aż w końcu zapalał i było super.

Ale dzisiaj niestety- odpalił, przejechałem 200 metrów, zaczął się dławić, zjechałem na parking i zgasł. Potem, najlepiej jak przynajmniej 30-60 minut nic nie robiłem, odpalał prawie natychmiast, ale też lekko się dławił i nawet trzymany na 2000 obrotów, w końcu gasł. Akumulator już prawie zdojony.

- przy okazji zauważyłem, że przerwała się plecionka (masa) na silnik, ale jakoś nie jestem w stanie tego połączyć z wcześniejszymi incydentami. Dodatkowo wziąłem miernik, plus do + na akumulatorze oraz minus do korpusu silnika i pokazuje idealnie napięcie, więc może jest w porządku (opisałem to, bo może jednak moje myślenie jest mało poprawne).
- zastanawiałem się, czy może mieć to związek z ilością paliwa w zbiorniku, ale kilka litrów powinno być i nie jest to coś specjalnie nietypowego. Poza tym także nie jestem tego w stanie połączyć w żaden sposób z tym, co było wcześniej.

Starałem się wyszukać na informacje na forum, ale nie znalazłem konkretnej diagnozy. Auto nie ma LPG, wtrysk bez katalizatora (choć pewnie to wiecie).

Będę wdzięczny za podpowiedzi.
Ece
 

Post numer:#2  Postprzez Escobar » 17 paź 2009, o 23:27

Ece napisał(a):- przy okazji zauważyłem, że przerwała się plecionka (masa) na silnik, ale jakoś nie jestem w stanie tego połączyć z wcześniejszymi incydentami
od tego zacznij , następnie ciśnienie paliwa na listwie bo byc może pompa już nie podaje .
Escobar
Stażysta
 
Posty: 328
Dołączył(a): 31 paź 2008, o 20:58
Lokalizacja: Grójec
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#3  Postprzez Ece » 18 paź 2009, o 20:34

Escobar napisał(a):
Ece napisał(a):- przy okazji zauważyłem, że przerwała się plecionka (masa) na silnik, ale jakoś nie jestem w stanie tego połączyć z wcześniejszymi incydentami
od tego zacznij , następnie ciśnienie paliwa na listwie bo byc może pompa już nie podaje .

Łączyłem plecionkę, do tego łączyłem kopułę silnika z miejscem, z którego wychodzi plecionka, lub minusem akumulatora, kablem do odpalania z innego akumulatora i sytuacja miała się podobnie.

Swoją drogą, czy to, że pompa nie podaje paliwa może wywoływać zalewanie (stawiam że te strzały z tłumika (biały dym przy nich) to po zalaniu)?

Mam też wrażenie, jakby jakiś bród zlatywał gdy silnik postoi, a po odpaleniu podnosił się. Na wyższych obrotach paliwo jeszcze dolatuje, ale w końcu bród blokuje dopływ i silnik gaśnie. Nie wiem tylko, na ile może to powodować zalewanie i w ogóle dlaczego tak się może dziać. No i oczywiście to tylko mój pomysł, bo nie mam tak naprawdę pojęcia, dlaczego tak się dzieje.

P.S. Będę wdzięczny za wszelkie porady, bo teraz mam nawet problem gdziekolwiek pojechać do warsztatu, a w tym co mam blisko, to teraz tylko opony chcą wymieniać ;)
Ece
 

Post numer:#4  Postprzez tigre0070 » 19 paź 2009, o 18:33

a czy przypadkiem przy zalewaniu nie puszcza czarnych bąków?
tigre0070
 

Post numer:#5  Postprzez Ece » 19 paź 2009, o 18:48

tigre0070 napisał(a):a czy przypadkiem przy zalewaniu nie puszcza czarnych bąków?
Ja zauważyłem idealnie bialutkie bąki, które lecą przy strzałach z wydechu.

Swoją drogą, nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić, że to jest właśnie zalewanie- to moja, zupełnie niefachowa interpretacja.
Ece
 

Post numer:#6  Postprzez tigre0070 » 19 paź 2009, o 23:42

no a moja wypowiedź miała znaczyć - mi się wydaje że jak zalewa (kolega tak ma) to puszcza czarne bąki.


skąd z Wawy jesteś?
tigre0070
 

Post numer:#7  Postprzez Ece » 25 lis 2009, o 21:16

Lepiej późno niż wcale...

Do wymiany poszła kopułka i palec.

Potem zauważyłem, to że na zimnym silniku wolne obroty to 800 RPM, a na rozgrzanym 1000 RPM (wcześniej praktycznie równo 800 trzymała na zimnym i ciepłym). Czasem chwilowe skoki na 1200.

Po regulacji na zimnym 600 RPM, na ciepłym jeszcze nie sprawdzałem. Ewentualnie dalsza batalia z obrotami.
Ece
 

Adrain

Post numer:#8  Postprzez adriane30 » 25 lis 2009, o 23:13

tez moje M10 tak faluje na zimnym z 800 a na ciepłym 1000
adriane30
 

Post numer:#9  Postprzez Yaninnya » 26 lis 2009, o 20:16

Ece napisał(a):Łączyłem plecionkę, do tego łączyłem kopułę silnika z miejscem, z którego wychodzi plecionka, lub minusem akumulatora, kablem do odpalania z innego akumulatora i sytuacja miała się podobnie.

Nie drutuj plecionki, tylko wymień. Przy uruchamianiu silnika całe natężenie prądu rozrusznika idzie przez nią. Zdymisz auto i taki będzie skutek.
Przy bogatej mieszance (czyli przy zalaniu silnika też) dymi na czarno. Bialy dym to efekt pary wodnej. Albo się skrapla w wydechu, albo pada uszczelka pod głowicą.
A co do przyczyn takich trudności z uruchamianiem, to musisz sprawdzić cały uklad zaplonowy (przewody WN, kopułkę, palec, świece), sprawdz też silnik krokowy wolnych obrotów, szczelność układu dolotowego. Jak podejżewam, nie sprawdziłeś błędów w kompie?
Jak wykręcisz świece, to obejżyj je dokładnie - jaki mają kolor.
Jan
Yaninnya
Student
 
Posty: 135
Dołączył(a): 16 sie 2009, o 10:59
Lokalizacja: St. Brelade, Jersey
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#10  Postprzez Ece » 1 gru 2009, o 21:54

Jak już napisałem, do wymiany poszła kopułka i palec- i działa.

Zmieniła się tylko kwestia wolnych obrotów, ale po regulacji zimny silnik 600-650, ciepły 800-850. W sumie pracuje dobrze, chociaż wcześniej (podejrzewam że wymienione elementy były od nowości, czyli miały 25 lat) takich wahań nie było, lub były na tyle niewielkie, że ich nie zauważałem.
Ece
 


Powrót do Układ paliwowy & Spalanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron