Czujnik położenia wału/wałka proponuje wstepnie przeczyścić bo tam sie lubi syfić , wyłączcie zapłon i między czujnik a koło pasowe kawałek szmatki włozyc i poczyscic u mnie jak miałem zaje..any tak pożądnie na grubo az to w ogóle silnik kulał, niby że to działa poprzez jakies tam pole magnetyczne ale było tyle syfu że prawie och..ał komp

a to przygasało auto, a to ciezko odpalał, róznie bywało.
Hmmm kiedyś żygało mi olejem z czujnika bodajże nr 6
http://bmwfans.info/parts/catalog/E30/2 ... ng_case-2/i fakt faktem przez to czujnik położenia wału jest cały usmarowany taką mazią , ale nie czyściłem go , bo stwierdziłem że skoro to czujnik indukcyjny to raczej syf nie ma tu znaczenia ... Przeczyszcze profilaktycznie przy okazji jednak
Co do przepływki zmieniałem i zero poprawy ...
Jeśli chodzi o sonde to też ją wykluczyłem ponieważ działa ona dopiero po 30-60 sekundach po uruchomieniu auta a u mnie problem jest również przy odpalaniu . Kiedyś odpiąłem wtyczke od sondy i praktycznie zero jakiejkolwiek różnicy w pracy silnika ...
paulwit_e30_318is napisał(a):Czy zauważyliście w związku z tymi problemami z nierówną pracą silnika, szarpaniem itd itp ZWIĘKSZONE ZUŻYCIE PALIWA?
No to właśnie u mnie wręcz odwrotnie ... Jeżdżąc na gazie wychodzi mi w trybie mieszanym (bo moje miasto to taka jazda mieszana a poza tym zazwyczaj jeżdże wieczorem/w nocy kiedy ruch jest niewielki) zawsze około 10l/100km ... Jak jest ostra zima to maks 12l/100km ... Jak jeździłem na benzynie to raz nawet udało mi się zejść do 8l/100 km ale nie nazwałbym tego jazdą
Także u mnie spalanie jak najbardziej OK ...
paulwit_e30_318is a kasowałeś tego kompa po zmianie TPSa bo nie napisałeś

Bo możliwe że komp ma jeszcze jakieś stare błędy i dlatego takie problemy .