[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

[E30] Problem z obrotami ? Samochód gaśnie.

Wszystko co jest związane z układem zasilania, instalacje LPG itp.

[E30] Problem z obrotami ? Samochód gaśnie.

Post numer:#1  Postprzez dziora » 15 gru 2009, o 16:04

Witam !

Moja BMW E30 silnik 1.6 - posiada GAZ na pełnym wtrysku.
Jeśli chodzi o problem to jest następujący - po ustawieniu obrotów na lince bądź na parowniku od gaz, po przejechaniu około 2 km i zwalnianiu by np. skręcić w prawo samochód gaśnie(jadę na gazie), mam ciężko żeby odpalić ją na benzynie czuć wtedy że jest zalana bo wali paliwem nie miłosiernie :) obroty po krótkim czasie się rozregulowują, silnik nie pracuje równomiernie tylko zwalnia i przyspiesza.

Wymieniłem filtr od gazu, od powietrza wszystko jest ok - czy powodem może być to że silnik musi dłużej pochodzić żeby się rozgrzać ?? bo jak jest już ciepły to z jazdą na paliwie i gazie nie ma problemu. A co do tego to w poprzednią zimę nie miałem tego typu problemu - samochód szybko się rozgrzewał i jak już się przełączył na gaz, to nie miałem takich sytuacji by po przejechaniu 2 km i zwalnianiu bmka mi gasła.

Mam nadzieje ze wystarczająco opisałem mój problem. Jeśli nie to pytajcie postaram się na wszystko odpowiedzieć. Nie znam się za dobrze na silnikach, ale też co nie co wiem :)

Pozdrawiam
ZD :kie:
dziora
 

Post numer:#2  Postprzez mandark » 15 gru 2009, o 17:13

Przede wszystkim sprawdź czy czujnik temperatury ECU jest sprawny. Myślę że on może być sprawcą zamieszania. Czujnik jest wkręcony w głowicę pod kolektorem ssącym - dwa piny niebieska wtyczka i końcówka.
mandark
 

Post numer:#3  Postprzez dziora » 15 gru 2009, o 17:20

Tak czujnik jest sprawny już sprawdzałem na samym początku. Ale zastanawiam się czy parownik nie jest sprawcą ? Śrubę od obrotów miałem trochę luźną, założyłem uszczelkę i teraz Ona jest w porządku (na początku myślałem ze od obrotów jak silnik nie równo pracuje to Ona się rozkręca).
dziora
 

Post numer:#4  Postprzez mandark » 15 gru 2009, o 17:30

Czy objawy są takie same na PB i LPG ? Rozumiem, że masz sekwencyjny wtrysk LPG. Sprawdzałes czy nie ma w układzie dolotowym jakiś przedmuchów ? Może gdzies guma pękła. W jakim stanie jest przepływomierz ? Doświadczył kiedys wybuchu gazu ? Był regulowany ?
mandark
 

Post numer:#5  Postprzez dziora » 16 gru 2009, o 21:27

Wybuchu nigdy nie doświadczyłem - napewno go nie było. Układ dolotowy sprawdziłem wszystko jest w porządku, a jesli chodzi o przepływomierz to gdzie go znajde ?? i jak wygląa ?? :D i jak go sprawdzić ??
dziora
 

Post numer:#6  Postprzez neophyte » 16 gru 2009, o 22:50

odłącz wtyczkę i zobacz czy jest różnica w pracy silnika - jeżeli nie ma to przepływka do wymiany.
tu się znajduje Obrazek
zielonym kolorem masz zaznaczone gdzie jest wtyczka :cool2:
neophyte
Profesor
 
Posty: 2101
Dołączył(a): 12 lis 2007, o 19:26
Lokalizacja: chojnice
Moje BMW: sc2
Nadwozie: Touring
Silnik: K4M 1,6
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 740
Silnik: MxxBxx

Post numer:#7  Postprzez Menl » 16 gru 2009, o 22:52

Troche dziwne ze na sekwencji ( bo rozumiem ze taka masz) sa takie efekty.
Sekwencja jest wlasnie lepsza od innych instalacji tym, ze nie ma spadkow mocy, nie pali wiecej niz benzyny, nie faluja obroty, nie smierdzi gazem ...

Sprawdz w takim razie sonde lambda.
Menl
 

Post numer:#8  Postprzez dziora » 16 gru 2009, o 23:59

Gazem nie śmierdzi i jak już jest ciepły silnik to nie gaśnie i nie traci mocy (wtedy wszystko jest ok)tylko jak jest zimna, przejade ok 3 km to juz powinno być ok na moje(bo tak zawsze było - w poprzednią zime podczas większych morzów) , a Ona podczas zwalniania wtedy gaśnie (zawsze jak odpalam to z 5 min sobie pracuje silnik na benzynie pozniej przełącze na gaz (wciskając pedal gazu) i pracuje ładnie natomiast jak przejade jakiś odcinek (ok 2 - 3 km) i dojeżdzam do skrzyżowania to jak wyhamowuje to potrafi mi zgasnąć i mam cieżko zeby ją odpalić na benzynie - wtedy własnie czuć paliwem i silnik nie pracuje równo przyzpiesza i zwalnia na paliwie. po chwili modłów odpala i rusza bez problemu :] tak to wygląda :)

Jutro dokładnie jeszcze sprawdze to o czym pisaliście :) dzieki wszystkim bede sie odzywał :] pozdrawiam :)
dziora
 

Post numer:#9  Postprzez Menl » 17 gru 2009, o 00:27

No to obstawiam ze reduktor jest juz do wymiany ( jego membrany itd). Ogolnie sprawdz co by bylo gdyby przelaczenie na gaz trwalo troche pozniej czyli po 1-2 km. Jesli wlasnie po tej odleglosci jest juz ok, masz podpowiedz.
Menl
 

Post numer:#10  Postprzez crimi » 17 gru 2009, o 21:52

To co opisal dziora jest efektem padajacego reduktora. Ja wlasnie jestem po wymianie reduktora, i od razu czuc roznice w odpalaniu jak i pracy silnika na gazie. Teraz to nawet nie musze odpalac na benzynce zeby, silnik zaczal dobrze pracowac na gazie, az sie plyn chlodniczy rozgrzeje.
crimi
 

Post numer:#11  Postprzez dziora » 18 gru 2009, o 11:38

Reduktor czyli "Parownik" tak ? Słuchajcie wczoraj było - 10 wieczorem odpaliłem samochód na benzynie poczekałem dosłownie 5 min żeby pochodził, później przejechałem około 1 - 2 km i przygazowałem, żeby przełączył się na gaz. Samochód się przełączył i nie ma problemu, silnik pracował równo i bez zastrzeżeń (a czasami jest kicha jak pisałem wyżej, muszę posprawdzać jeszcze to co pisaliście wyżej - chwilowo ciężko z czasem przed świętami). Może to faktycznie wina parownika ??
dziora
 

Post numer:#12  Postprzez crimi » 18 gru 2009, o 12:45

dziora napisał(a):Reduktor czyli "Parownik" tak ? Słuchajcie wczoraj było - 10 wieczorem odpaliłem samochód na benzynie poczekałem dosłownie 5 min żeby pochodził, później przejechałem około 1 - 2 km i przygazowałem, żeby przełączył się na gaz. Samochód się przełączył i nie ma problemu, silnik pracował równo i bez zastrzeżeń (a czasami jest kicha jak pisałem wyżej, muszę posprawdzać jeszcze to co pisaliście wyżej - chwilowo ciężko z czasem przed świętami). Może to faktycznie wina parownika ??


Reduktor to poprawna nazwa, a "parownik" to taka bardziej uzyteczna. Jedno i drugie to to samo :P
Z tego co napisales w ostatnim poscie wynika ze, plyn chlodniczy zdarzyl sie juz na tyle rozgrzac, ze gdy przelaczyl sie na gaz, parownik mogl juz pracowac bez rzadnych problemow. Poprostu mialo go juz co grzac, wiec nie bylo problemu z jazda na gazie.
crimi
 


Powrót do Układ paliwowy & Spalanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron