Post numer:#1
przez seba316i » 27 lut 2010, o 00:05
witam, więc zaczełem moją przygodę z e30, nabyłem dosyć ładną 316i m40. na poczatku było wszystko ok paliła od 'kopa' na nastepny dzien tez zapaliła rano, pojechałem do kolegi chwile postała, kręce kręce i nic... na popych odpaliła. i potem jak już zgasiłem to nie odpaliłem normalnie chodziła, nie falowała, wkręcała sie ładnie na obroty. potem pompe paliwa chyba szlak trafił bo tak buczała że aż poza autem było głosno słychać, wziełem od kolegi z m20 przypasowałem i działa, lecz troche już buczy. Ale dalej nie pali tak jak powinna. Wpadłem na pomysł, że to może nóżki na przekaźniku są ubrudzone i tak było, były czarne, przypalone, wyczysciłem i paliła już normalnie. do południa... potem juz zero reakcji, kręciłem aż na ostatkach sił akumulatora kręciła, odpaliła... na popych odpala jakoś, ale z rozrusznika to mogę pomarzyć... co może być nie tak?