Markus344 napisał(a):Mówisz geometria-a słyszałeś w wiosce o tzw. fasolkach dzięki którym negatyw na tyle możesz sobie regulować? jak sobie zażyczysz?
Na h*j mi negatyw skoro odsuwając felgę od łożyska piasty o tyle co ty chcesz będą działać na nią koszmarne siły i zdechnie po paruset km.
A przesuwając same mocowania wahaczy np. poszerzając belkę tylną lub modyfikując mocowanie przednich wahaczy (co pisałem wcześniej) i tak nic nie da bo kielichów nie ruszysz chyba że oprzesz auto na ramie rurowej.
Jesteś jakimś ślimakiem dorobkiewiczem zadufanym w sobie i przeświadczonym o tym że wszystko co robisz jest naj. Dla mnie możesz wyebać i 500'000 w te bagno ,które lepisz ,a ja z boku postoję i się pośmieje


