Do tej pory jeździłem na Hustlerze na rogu dachu(polecam), teraz zakupiłem TTI-009(156cm) i chciałem montować na klapę bagażnika(sedan, na środku krawędzi przy szybie) za pomocą uchwytu sf-40.
Fachman mi doradził, że magnesówka na dachu będzie zdecydowanie lepsza od tego uchwytu na klapie. Argumenty to:
- słabe połączenie klapy z masą samochodu (czy oby na pewno u nas?)
- przy opcji dachowej tworzy się klatka Faradaya ( ale czy mocując na klapie nie będzie tego samego efektu?)
Takie dyskusyjne jest to co lepsze. Rozważam dziurę montażową w dachu...
Jakieś sugestie?
Jeżdżę tylko w trasie, także wygoda używania magnesówki nie jest dla mnie argumentem.
