Witam, mam taki dziwny problem. Otoż na pb obroty utrzymują mi sie w okolicach 600-700. Nie falują itp tylko trzymają sie na takim niskim poziomie. Dla porownania na lpg jest bdb, mimo ze obroty niewiele wieksze ale nie odczuwa sie drgania. Czy ktos ma jakies sugestie od czego zacząc? Silnik to m10b18
Jesli drgania sa odczuwalne tylko przy zbyt niskich obrotach a ze przewaznie na gazie powinny byc troche wyzsze obrotyi juz przechodzi problem to sprawdz poduszki..
Zaproponowalem sprawdzenie poduszek, bo mialem podobnie w cabrio. Na PB okolo 600obr delikatne drgania przenosily sie na srodkowy tunel i drazek zmiany biegow, na gazie obroty mialem okolo 750 i nie czuc bylo drgan. Wymienilem poduszki i jest OK.
wiesz, to ze lekko drga przy 600obr to chyba raczej norma bo w poprzednich autach tak mialem. pokombinuje z przeplywka, przepustnica, krokowca poczyszcze itp a jak nic sie nie ruszy to zajme sie poduszkami. ale wymiana ich to chyba nie tak hop siup, czy raczej do ogarniecia ? dzieki za sugestie! pozdrawiam