I jak w końcu sprawę rozwiązałeś?
Wymieniłeś kopułkę na inny zamiennik i jest ok?
Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.
Dodaj BMW-e30.PL do wyjątków w programie blokującym reklamy!
na szczęście okazało się, że cewki są dobre. wymieniłem te "fajki" co idą od cewek do świec i jest dobrze, gołym okiem nawet widać która miała przebicie, bo jest aż nadtopiona na dole
jakby ktoś miał podobny problem w m50 to życzę, żeby to było to
koszt jednej 20zł sztuk wiadomo 6
a czas pracy 15min włącznie ze spaleniem papierosa
To miłe, że martwisz się o mój silnik, ale powiem Ci tylko, że po to właśnie ten silnik do auta wsadziłem, kolego BMW dopiero czuje, że żyje powyżej 4 tyswizzeR napisał(a):No i takie pałowanie do odcinki nigdy nie służy autuPomyśl jak obciążasz układ korbowy, ile on wtedy pracy wykonuje przy takich obrotach.
jak z tego wyrosnę, to się będę martwił układem korbowym w jakimś dieslu
pozdro HNT126 napisał(a):I teraz pytania:
- Jest to kopułka zakupiona rok temu, firmy BREMI - czy ktoś miał podobny problem z rozdzielaczem tej firmy?
- czy jest możliwe, by dziurka w bakelicie kopułki pojawiła się sama z siebie? (wcześniej nie przypominam sobie podobnych objawów)
- no i czy winna jest wspomniana dziurka, czy może cały ten pomarańczowy bakelit jest z tworzywa, które nie do końca jest izolatorem!?

HNT126 napisał(a):Witam! no więc od czasu stwierdzenia awarii mam zamontowaną używaną kopułkę, którą wymontowałem z czekającego na remont m20b25. Działa poprawnie, choć nie do końca regularnie na gazie na wolnych obrotach. Dodatkowo nałożyła się na to usterka wtryskiwaczy - wspomnianych żółtych valteców. Doszedłem do wniosku że nie będę tracił kasy i nerwów na regenerację ich co 10 000 km. Zakupiłem nowe, valteki tym razem czerwone. Autko znów świetnie jeździ, mam nadzieję że niwe będzie z nimi problemu.
Kopułka będzie zmieniona.
Karolradom22 napisał(a):HNT126 napisał(a):Witam! no więc od czasu stwierdzenia awarii mam zamontowaną używaną kopułkę, którą wymontowałem z czekającego na remont m20b25. Działa poprawnie, choć nie do końca regularnie na gazie na wolnych obrotach. Dodatkowo nałożyła się na to usterka wtryskiwaczy - wspomnianych żółtych valteców. Doszedłem do wniosku że nie będę tracił kasy i nerwów na regenerację ich co 10 000 km. Zakupiłem nowe, valteki tym razem czerwone. Autko znów świetnie jeździ, mam nadzieję że niwe będzie z nimi problemu.
Kopułka będzie zmieniona.
Gdzie zakupiłeś wtryski i ile cie wyniosły. ? Mam aktualnie żółty szajs i tez się przymierzam do wymiany

Powrót do Układ paliwowy & Spalanie
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości