witam
m20b20 w mojej e30 m takie przypadlosci ze zanim odpali dlugo krecic
czasem trzeba 2 razy krecic
no i podczas tego dlugiego krecenia wolno "lapie" ale w koncu zapali i jest ok
jeszcze jak temp na zewnatrz byly mniejsze auto postalo ze 2 dni i odpalanie rano nie bylo problemem, palil od razu wskakujac na ponad 1000 obr -ssanie
teaz jest cieplo na zewnatrz i bardzo zadko mu sie zdazy odpalic na "tyk"
dzis zrobilem jeszcze test
odpialem czyjnik temp w termostacie (niebieski)
odpalil ale tez musialem chwile krecic, jak juz odpalil podpialem czujnik, obroty sie zwiekszyly silnik dzialal lepiej.
na wezyk paliwowy przed listwa wtryskowa zalozylem zaworek zwrotny ale to nie pomoglo.
swiece nowe
kopulka i palec sprawdzone przeczyszczone
jak odpali slysze pompke paliwa ze pracuje
sklanialbym sie w strone ukladu zaplonowego
czujnik na wale
ecu
auto posiada instalacje lpg- sekwencja - na gazie odpala tak samo jak na pb czyli troche trzeba pokrecic.
przed zalozeniem lpg odpalanie wygladalo tak samo
moze ktos mial podobnie i sie z tym juz uporal?
dzieki za pomoc
