Post numer:#1
przez matisik » 16 cze 2010, o 23:51
witam, tak jak w temacie, przerywa mi silnik m40, jak by chodził na 3 gary, wiem że podobne tematy były wałkowane, ale tu się dzieje coś dziwniejszego
problem pojawia się na biegu jałowym oraz przy dodwawaniu gazu
pojawił się jak stałem w korku, wszystko było ok aż tu nagle 400-500 obr/min i nie da się przyśpieszać, jazda ze stałą prędkością OK. Na biegu jałowym silnik wkręca się w miarę ok, ale słychać i czuć że jednak jest coś nie tak, jak trzyma się równe obroty np 2000obr/min to jest ok...
problem tyczy się obu rodzajów zasilania mojej hybrydy, czyli LPG i PB, świece prawie nówki, kable mają nie całe 2 lata, wyczyściłem troche przykurzoną kopułkę, sprawdziłem kable czy nie są zasyfiałe i tez przeczyściłem, brakuje mi pomysłów na rozwiązanie problemu, ale chyba zaczne jednak od przewodów
ogólnie mam już dosyć tego silnika, miał zrobić swoje ostatnie 100km do domu, ale jak widać ma inne plany na ten tydzień...