wymieniłem przepływke, ale bez poprawy... jest coraz gorzej. wczoraj na caly dzien odpiałem silniczek krokowy.. obroty niskie troche kulaly wiec podkrecilem je linka od gazu i było w miare... ale za to spalanie 15/100km jak na m40 troche za duzo.. zauwazylem juz pewne zaleznosci.. z podpietym krokowcem jak jezdze bardzo spokojnie czasem uda sie przejechac pare km i jest ok, za kazdym jednak razem jak sie ja depnie to potem obroty skacza (same)pod 2-3tys, jak sie doda gaz to zaczyna przerywac, jakby uparcie wciskac ten gaz to ostatecnie gasnie i juz nie chce zapalic(smierdzi benzyna wiec sadze ze ja zalewa wtedy)
powiedzcie mi jakie objawy moze powodowac uszkodzony silniczek krokowy? bo ja juz nie mam sily....