Post numer:#67
przez PaWeLeK_E30 » 22 wrz 2010, o 23:02
El Commandante, ja jedną śrubę zajechałem od środka, po próbowałem to po ludzku odkręcić, czyszczenie, psikanie odrdzewiaczami i nic, imbus się mi obrócił, gwiazdkę wbiłem, prawię ją złamałem i nic
- ale prosta metoda palnik, nagrzać, schłodzić wodą, nagrzać jeszcze raz i wtedy odkręcać, wszystkie pozostałe śruby po palniku mi poszły bez problemu. Tylko ta z którą się męczyłem na sucho została, bo nie miałem jak jej obrócić. odciąłem ją kątówką i później wykręciłem
Więc polecam palnik bo działa, tylko jakąś blaszką sobie od góry osłonić, żeby nie grzać farby na podwoziu