Nie doczytałem - cenna informacja
Czyli można jednak rozebrać dekielki i wyjąć sam środek?
Zaraz spróbuję.
[ Dodano: 11-10-2010, 21:26 ]
Tak sobie ostatnio myślałem i wymyśliłem patent, dzięki którem zużyte dekielki nie będą latały na felgach i klekotały.
Wszystko, co będzie potrzebne do szczęścia to stare rowerowa dętka - chociaż można też kupić do tego celu nową. Na pewno warto
Wycinamy z dętki około 5mm pierścienie, które następnie naciągamy na zatrzaski dekla. Dzięki temu zatrzaski są tak jakby mocniej rozpierane i lepiej przylegają do felgi, a dzięki temu, że między plastikowymi deklami a felgą jest guma - skutecznie pozbywamy się klekotania
Może mało jasno zostało to opisane ale ktoś, kto przyglądał się dekielkom i zna ich największą bolączkę na pewno zrozumiał, o co w tym patencie chodzi
