Jeżdżę na słoneczkach 14", gdzie seria ma 195/65, ja mam założone 185/70 i fajnie to wygląda. Wiec nie pierd.lcie ze przeskok o jeden rozmiar mniej, to zaraz tuning dla ubogich.
rpautosport napisał(a):Zbyt mała opona to mniejszy komfort, przekłamania licznika, większe zużycie paliwa, większe prawdopodobieństwo uszkodzenia felgi, paskudny prześwit między błotnikiem a kołem, także po bokach, wrażenie zbyt małych kół, no i jak dla mnie tuning dla ubogich. W końcu są jeszcze felgi 16, 17...cali.
Jak sobie dobierzesz oponę, tak sobie pojedziesz. To właśnie po to się dobiera profil do szerokości opony, żeby nie było przekłamań na liczniku (w granicach błędu, do 5km/h przy 100km/h jest OK), a spalanie może się zmniejszyć, właśnie jak dasz węższa oponę (a jak ci nadal dużo pali, to zmień auto). Co do komfortu, to na balonach strasznie się jeździ, auto najzwyczajniej pływa po drodze.
///MacArthur napisał(a):Moje zdanie jest takie że trzeba wypośrodkować między dobrym wyglądem a komfortem jazdy z resztą niektórzy lubią duże balony![]()
Chciałbym zobaczyć 235/50 w ori BBS 15" jak ta felg tonie w tej oponie.
185/60 - średnica prawie 3 centy większa, więc 15 mm w górę



