Post numer:#1
przez sebol » 29 paź 2010, o 22:52
Zagazowane m20, rzecz dzieje się prawie zawsze z rana po odpaleniu, odpalanie zawsze na benzynie. Po odpaleniu silnik nie chce się wkręcać, przerywa przy przygazowaniu tak jakby brakowało paliwa albo dopływało przerwami, pierwsze ruszenie- gaśnie- potem odpala z trudem. Na rozgrzanym silniku lepiej aczkolwiek czasami też się zdarza, częściej trudno odpala niż przerywa po odpaleniu i dodawaniu gazu. Wydaje mi się że spalanie benzyny jest zbyt duże, silny zapach niespalonego paliwa z rury, to samo czuć na gazie. Kable wn nowe, świece prawie nowe, dolot szczelny. Im zimniej tym gorzej to wygląda chociaż w ciepłe dni występuje ten sam problem ale nie z taką częstotliwością. Zanim zmieniłem kable wn na nowe było to samo, po zmianie się nie polepszyło. Plis o jakąś poradę bo powoli tracę cierpliwość do tej skorupy.