[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

M10B18 szarpie, dusi, dławi się, nie wkręca.

Wszystko co jest związane z układem zasilania, instalacje LPG itp.

M10B18 szarpie, dusi, dławi się, nie wkręca.

Post numer:#1  Postprzez magik87 » 12 gru 2010, o 19:40

Witam!
Jest taki problem, że auto po odpaleniu na wciśniętym sprzęgle łąpie obroty koło 700, a ładowanie się nie wzbudza. Po przygazowaniu, kontrolki gasną. Przy odpaleniu bez sprzęgła obroty od razu schodzą do tylko 500 i zaczyna się duszenie. Silnik nie chodzi na wszystkie gary. Do około 2500 obrotów można wciskać gaz do dechy i słychać tylko duszenie się, strzały w wydechu i obroty powoli spadają. Do tego szarpie całym autem. Powyżej jak już złapie to wkreci się normalnie, ale wystarczy że obroty spadną do 2000 i znowu się zaczyna duszenie. Silnik jak jest rozgrzany też się dusi. Ogólnie deptam na gaz, a auto tylko się dusi, spada z obrotów i nie przyspiesza. Przez co obroty będą tak niskie? Jak auto stoi to trzyma 500-600 obrotów, a czasem dusi się z nich do zdechnięcia. Ostatnio przez nieciekawą sytuację silnik pracował na resztkach z rezerwy. Po zatankowaniu problem się powiększył i jeszcze trudniej jest gdzieś dojechać dławiącym i gasnącym autem. Wymieniałem świece i kable NGK, czujnik temperatury płynu i dalej jest problem. Nie dawno była wymieniana kopułka i palec też. Miał ktoś taki przypadek w tym silniku? Szukać przyczyn w przepływce? Bo w sumie nie dopala paliwa.

EDT: jeszcze przed tą akcją z wyjeżdżeniem rezerwy, silnik zaczynał normalnie pracować po około 2-3 minutach. Teraz ciągle i mocniej się dławi.
magik87
Uczeń
 
Posty: 30
Dołączył(a): 1 lis 2010, o 18:23
Lokalizacja: Silesia
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#2  Postprzez kamill » 12 gru 2010, o 19:46

ciekawe czy nie zajechałeś pompki przez to ze nie miałeś paliwa
pospradzaj gume przepływki do przepustnicy sprawdz wszystkie podciśnienia to wygląda jak łapałby lewe powietrze.
kamill
Student
 
Posty: 146
Dołączył(a): 12 lis 2007, o 20:12
Lokalizacja: Kowalewo pom
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#3  Postprzez magik87 » 9 sty 2011, o 12:08

Guma przepływki była strzelona. Tymczasowo zalepiłem pęknięcie silikonem. Pojeździło 2 dni i jest jeszcze gorzej. Teraz już zalewa i dusi się całkowicie. Co ciekawe wtrysk rozruchowy był cały czas martwy. Wczoraj wyczyściłem wtyczkę 3 pinową z tyłu przepustnicy (była cała w oleju). Złożyłem wszystko. Odpaliłem silnik równiutko chodził, ale lało się z tego wtrysku (rozszczelnił się). Zalepiłem go poxipolem do czasu kupna nowego i po tym znowu się maksymalnie zaczęła zalewać. Otwierałem przepływkę i wygląda na sprawną. Czujnik temp (niebieski) wymieniony. Więcej nieszczelności w ukł paliwowym i dolotowym nie ma. Świece typowo czarne i mokre (wymienione jakiś czas temu razem z kablami WN).Co ją może tak zalewać jeszcze? Parę dni temu bez problemu szło nią jeździć wysprzęglając silnik do momentu rozgrzania. Teraz już nie da się za bardzo jechać tak szarpie. Pomóżcie, bo już szału dostaję. Wtrysk rozruchowy mogę chyba wyeliminować mimo jego uszkodzenia, bo pracuje tylko parę sekund po rozruchu tak?

EDT: uszkodzona sonda lambda mogłaby powodować tak drastyczne dławienie? Bo ostatnio właśnie moje poczciwe 1.8 pali 20 na setke :)
magik87
Uczeń
 
Posty: 30
Dołączył(a): 1 lis 2010, o 18:23
Lokalizacja: Silesia
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#4  Postprzez wiktor » 9 sty 2011, o 14:06

Cos mi sie nie wydaje zeby az takie numery sie dzialy przy padnietej sondzie.Duze spalanie-tak,gasniecie-tak.Ale zeby az tak sie dlawil?
Obrazek
BMW M///POWER KLUB KAMIONNA
wiktor
Stażysta
 
Posty: 444
Dołączył(a): 25 mar 2008, o 17:22
Lokalizacja: malopolska
Moje BMW: 325ix
Nadwozie: -------
Silnik: m20b25
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#5  Postprzez Slivak » 9 sty 2011, o 22:57

Dotyczyło vw passata, ale zasada działania taka sama (cyt. za elektroda.pl): "...wtryskiwacz rozruchowy (ten niebieski) jest zasilany "od strony masy" z termowyłącznika czasowego a "od strony plusa" z dodatkowego konektora w rozruszniku. Plus z rozrusznika podawany jest tylko w trakcie "kręcenia" rozrusznikiem (ale zawsze niezależnie od temperatury itd.) Jeśli silnik ma temperaturę poniżej 30 stopni to termowyłącznik czasowy przez czas zależny od konkretnej temperatury płynu podaje masę, czas ten nie przekracza 10 sekund. Jeśli wtryskiwacz nie pracuje w trakcie rozruchu zimnego silnika prawdopodobnie uszkodzony jest termowyłącznik czasowy."

Na początek przeczyść świece (co to znaczy "typowo czarne i mokre"?) odłącz wtyczkę z brązowego czujnika - tego koło niebieskiego od temperatury. Spróbuj zapalić samochód. Po kilku kręceniach powinien zapalić i nie powinno zalewać świec.

Z mojej strony taka próba, możliwość.

EDIT: "Odpaliłem silnik równiutko chodził, ale lało się z tego wtrysku"
Jeśli z wtryskiwacza rozruchowego? wniosek... nie rozłącza go.
Przy jakiej temperaturze i po jakim czasie go ma rozłączyć termowyłącznik czasowy pisze na czujniku. W każdym razie po kilku chwilach wtryskiwacz rozruchowy się wyłącza.
Slivak
 

Post numer:#6  Postprzez magik87 » 10 sty 2011, o 18:58

Czarne i mokre to znaczy zalane niedopalona mieszanką. Lało z wtrysku nie do kolektora, tylko przez rozszczelniony wtrysk wyciekało paliwo.

Narazie silnik nie dławi się wcale i jako tako chodzi. Dalszymi powodami były: przyciśnięty 1 przewód podciśnieniowy i prześniedziały 1 z 3 przewodów od sondy.
magik87
Uczeń
 
Posty: 30
Dołączył(a): 1 lis 2010, o 18:23
Lokalizacja: Silesia
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---


Powrót do Układ paliwowy & Spalanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron