Witam, mam pytanie takie jak w temacie mam felgi pomalwoane proszkowo (wrociły z malowania) i sa takie jakby grudki na nich na czarnym lakierze, i mam pytanie czy moge normalnie na kostce zdjechac te grudki, syfki i pozniej normalnie przeleciec pasta polerska i polerowac? moze pytanie widac sie dziwne ale nie wiem jak lakeir proszkowy zareaguje na takie rzeczy? wiec na wszelki wypadek pytam sie Was Prosze o pomoc
Post numer:#2przez beem_e30 » 14 gru 2010, o 22:18
A były wcześniej piaskowane ,bo wiesz nie każdy wie jak piaskować felgi są rożni magicy od piaskowania i używają nie takich środków jakich trzeba i robią się wtedy takie kratery i malują odrazu na to zamiast to jakoś wygładzić papierkiem , bo jeszcze się nie spotkałem żeby po malowaniu proszkowym były jakieś grudki
Post numer:#6przez Kuba-e21 » 16 gru 2010, o 17:08
Teoretycznie nie powinno sie nic dziac jesli nie "przedziurawisz" powłoki lakieru proszkowego. Bo wtedy nie dostaje powietrza itd, a jak nie dostaje powietrza to nie ma utleniania, rdzy itd... Wiec delikatnie mozesz spróbowac, ale radził bym papierkami o bardzo wysokiej gradiacji czyli np 2000-2500 wodne... Pozdro
wlasnie o taka odpowiedz mi chodzilo , sproboje to zrobic na kostce i delikatnie , dzieki jak co napisze jak wyszlo
edit:
bo bardzo prymitywnym polerowaniu jednego ramienia felgi tzn jeszcze nie jechalem papierem, wziolem pasta tempo na szpatce dla upewnienia sie i felga zrobila sie w tym miejscu matowa ;/