Dumam nad dokladka ABS, to juz przesadzone, w moim aucie ten system musi byc bo sie nie da jezdzic.
Zastanawiam sie czy moze nie dolozyc sobie ABS z E36? Taki bez ASC. Ten starszy. Juz ktos pisal ze ABS w E30 jest taki polowiczny bo tylne kola spiete sa w jeden przewod. Moze ma ktos jakies sugestie co do ABSu z E36?? Tam juz jest normalny komplet rozdzielony na 4 kola. Ceny gratow praktycznie takie same...zaleta jest bo pompa ABSu jest mniejsza i zajmie mniej miejsca .... co udostepnia przestrzen na filtr powietrza (mam s50).
Dla mnie robota jest podobna bo i tak musze zawalic belke, wyjac wahacze bo zakladam te blaszki (tylne cambery) na belke. Cos mi nie do konca minimalnie wychdzi tylne geo i musze miec regulacje. Wiec dokladka przewodu to juz niewielki bol zwazywszy ze caly zawias mam z e36 a wiec i czujniki ABS pojda od E36.
dzieki za jakiekolwiek sensowne podpowiedzi :-)
bo zaloze sie ze po przejechaniu sie moim zmienilbys zdanie.
