[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

dlawi sie na zimnym m40b18

Wszystko co jest związane z układem zasilania, instalacje LPG itp.

dlawi sie na zimnym m40b18

Post numer:#1  Postprzez Belavius » 10 maja 2010, o 19:48

Witam

Mam pewien problem. Kiedy silnik jest zimny to miedzy 2 a 3 tys obrotow nie ma mocy i ma problem zeby przejsc na wyzsze obroty. Wiem ze jak bym go pociagnal dluzej to by sie wkrecil w koncu powyzej 4 tys ale na zimnym nie ma sensu. Uczucie jest takie jakby sie dlawil nieco, cos zachaczalo, ale nie mocno generalnie poprostu opornie idzie mu wkrecanie sie dalej, no nie wiem. Dodatkowo jak stoje na jalowym i dam mu wiecej gazu od razu, to sie chwile zastanawia i poczatkowo z oporem wchodza obroty a pozniej juz ok. Nie odczuwa sie tego chaczenia miedzy 2-3 tys kiedy silnik nie jest pod obciazeniem. Wszystko to oczywiscie dzieje sie tylko gdy silnik jest zimny.
Kiedy jest juz rozgrzany wkreca sie dobrze i jest zrzwawy. Po krotkim postoju raczej nie zauwazalne sa te dolegliwosci.

Kable sa w pozadku, ostatnio wymienilem kopulke i palec.

Jakies pomysly? ja nie znam sie na silnikach wiec moge tylko zgadywac co to moze byc, wiec nie bede tez sugerowal niczego.

Chetnie wyslucham wszystkich rad.

Pozdrawiam

ps. tak wiem, najlepiej to na smietnik z klekotem i tak mi sie wlasnie marzy m50, tylko ze juz rok temu chcialem swap zrobic. Nie przewidzialem jednak ze kryzys tak uderzy w branze w ktorej pracuje.

ps2. wiem ten ze tematow o m40 jest masa i wszystkie chyba znam a z opisanymi podobnymi objawiami sie nie spotkalem. jak cos przeoczylem to prosze o linka.
Obrazek
Belavius
Student
 
Posty: 223
Dołączył(a): 13 sty 2008, o 22:59
Lokalizacja: Szczecin
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#2  Postprzez michaś » 10 maja 2010, o 20:35

na zimnym to znaczy zaraz po odpaleniu czy przez chwile po odpaleniu jest dobrze a później zaczyna się dławić??
michaś
 

Post numer:#3  Postprzez pawels5 » 10 maja 2010, o 21:08

Po pierwsze weź jakiś dobry miernik i sprawdź sondę lambda. Zdejmiesz tą gumową osłonę przy wtyczce połączeniowej pod akumulatorem i znajdziesz miernikiem napięcie z sondy. Powinno oscylować od 0,1 do 0,8 V. Zobaczysz jak chodzi na zimnym i na rozgrzanym. Powinno dosyć żwawo zmieniać się napięcie.
Po drugie sprawdź czujnik temperatury w przepływomierzu. Zdejmij gumę osłaniającą przy wtyczce i miernikiem sprawdź napięcie miedzy bolcem nr 4 i 5 na chodzącym silniku. powinno być około 3,8V
po trzecie sprawdź albo podmień czujnik temp. silnika do komputera. Ciężko jest się tam dostać bo pod kolektorem, ale powinno być około 3,5V na zimnym i 0,9V na rozgrzanym silniku.
pawels5
Inżynier
 
Posty: 677
Dołączył(a): 23 maja 2008, o 00:53
Lokalizacja: WPR
Moje BMW: 318
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B18
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#4  Postprzez Belavius » 11 maja 2010, o 02:30

dlawi sie od razu po dopaleniu do momentu az sie dosc solidnie nie rozgrzeje.

sonda byla wymieniana na jesieni na nowa. niewiele zmienila jej wymiana. sprawdze oba czujniki i dam znac jaki wynik.

[ Dodano: 13-05-2010, 21:35 ]
przeplywomierz jest ok, nie wiem tylko jak sie dostac do tego czujnika temp. chyba ze ktos wie ktore kable do niego ida to wepne sie w wizazke gdzies po drodze :)
Obrazek
Belavius
Student
 
Posty: 223
Dołączył(a): 13 sty 2008, o 22:59
Lokalizacja: Szczecin
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#5  Postprzez Pussy Monsta' » 11 lip 2011, o 17:49

michaś napisał(a):na zimnym to znaczy zaraz po odpaleniu czy przez chwile po odpaleniu jest dobrze a później zaczyna się dławić??


Sorry za kotleta, ale mój problem z M40 wygląda tak że po odpaleniu jest ok, dopóki nie przejadę ok kilometra, dwóch, później jest szarpanie, prychanie, przygasanie i brak jazdy aż wskazówka nie dojdzie do pionu. Gdy silnik jest całkiem zimny lub nagrzany problemu nie ma.

W moim przypadku występuje to tylko przy dużej wilgotności, po jeździe lub postoju na deszczu.
Wymienione świece, kopułka, palec, cewka, sonda, filtr paliwa, kable po pomiarach wykazują oporność książkową, w nocy nie ma dyskoteki więc stawiam że są w porządku. Lewego powietrza nie zaobserwowałem, guma od przepływki nie ma nawet najmniejszego pęknięcia i jest elastyczna. Gazu (na razie) nie mam.
Przeglądnąłem cały dział dotyczący mechaniki i nie znalazłem tematu rozwiązującego schorzenie mojego pudełka :roll:

Edit:
Po odpięciu przepływki autko gaśnie, gdy chcę odpalić go bez niej wchodzi na moment na ok 500 rpm i gaśnie, według jednych jest to dobry objaw według innych zły, co sądzicie?

[ Dodano: 17-07-2011, 15:43 ]
Koledzy, pomożecie?
Pussy Monsta'
 

Post numer:#6  Postprzez michaś » 17 lip 2011, o 20:01

a jak Ci zgaśnie po takim prychaniu to odpala normalnie czy trzeba go długo kręcić??
michaś
 

Post numer:#7  Postprzez Pussy Monsta' » 18 lip 2011, o 09:46

michaś napisał(a):a jak Ci zgaśnie po takim prychaniu to odpala normalnie czy trzeba go długo kręcić??


Wiesz nie zdarzyło mi się żeby zgasł całkiem. Obroty skaczą blisko dolnej granicy ale nie zgaśnie.
Czujnik wału sprawdzany omomierzem. Wskazania według książki. Czujnik położenia przepustnicy także sprawdzany, wskazania porównywalne z podawanymi na innym forum.
Pussy Monsta'
 


Powrót do Układ paliwowy & Spalanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości