[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Głośna góra w m40 - warto robić?

Wszystko o problemach z silnikiem, skrzynią, zawieszeniem, itp. oraz wszystko o płynach, olejach itp.

Głośna góra w m40 - warto robić?

Post numer:#1  Postprzez wojtasm5 » 13 cze 2010, o 12:58

Witam!!!
Mam kombi z m40b18 w którym góra silnika strasznie sie tłucze. Mam tani dostep do części i noszę sie z zamiarem roboty góry silnika. I pytanie, co wynienic poza wałkiem bo jego koszt jest wysoki a mam ze 3 głowice więc podejrzewam że wałek znajdzie się jakiś porządny. Czy wyniana popychaczy hydraulicznych koników i twz pestek. Proszę o wymiane doświadczeń i dobre rady. P.S. Porady na temat zakupów używanych silników nie wchodzą w grę. Z góry dziekuję za zainteresowanie wojtasm5
Bo facet musi mieć wał a nie jakieś przeguby!!!
wojtasm5
Student
 
Posty: 106
Dołączył(a): 25 lip 2008, o 19:46
Lokalizacja: Jędrzejów - Kielce
Moje BMW: M3EVO
Nadwozie: Coupe
Silnik: s50b32
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 330i
Nadwozie: Touring
Silnik: M54b30
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#2  Postprzez zabafilip » 13 cze 2010, o 13:15

Ja zrobiłem całą górę chodź tragedii nie było ale nie lubię jak mi coś puka, hałasuje w aucie. Ja wydałem jakieś 1050 zł (wałek-AE, dźwignie-AE, popychacze-INA) czyli górna półka. Co do całej operacji to jest teraz super, autko ma 108KM,151NM, widocznie wałek trochę ostrzejszy. Na twoim miejscu wybrał ładny wałek i ruszył w podróż do Pana co wkłada dźwignie ma rolkach z M43.
Obrazek
zabafilip
Magister
 
Posty: 1361
Dołączył(a): 3 sie 2008, o 09:16
Lokalizacja: Jutrosin
Moje BMW: 325eA
Nadwozie: Coupe
Silnik: M20B27
Instalacja LPG: NIE
Silnik: MxxBxx

Post numer:#3  Postprzez pawels5 » 13 cze 2010, o 13:29

Witaj Wojciechu. Pewnie kojarzysz takiego srebrnego kombiaka sprzedanego parę lat temu :mrgreen: Przesiadłeś się na taki marny motorek, czy to dla kogoś?
wojtasm5 napisał(a):Porady na temat zakupów używanych silników nie wchodzą w grę

W przypadku M40 kupowanie używek to strata czasu i pieniędzy, dlatego lepiej zrobić i wiedzieć co jest w środku. Doradzę Ci tylko tyle, że zrób sobie obróbkę głowicy (podstawa) Nie wiem czy będziesz dobierał się do dołu, bo pierścionki można by też wymienić. Druga sprawa, to jeśli będziesz dłużej użytkował ten motor to polecam wymianę tych koników na dźwigienki z M43- są na łożyskach igiełkowych + pastylki przejściówki od gościa z Aleksandrowa Łódzkiego (100 zł) Składasz to wszystko i zapominasz o wytartych dźwigienkach i wałku. Wałek możesz nawet włożyć lekko podjechany, wygładzi się pod rolką. Nie wiadomo jak będzie chodzić hydraulika po zrobieniu głowicy, bo może okazać się, że będzie całkiem cicho, ale te dźwigienki nie zaszkodzą. Komplet kupisz za ~120 zł więc widzisz sam że taniej niż jakieś podróby oryginalnych koników.
Jak przerobić na M43 znajdziesz, bo było dużo pisane, ale jakby co to możesz zadzwonić to podpowiem.
pawels5
Inżynier
 
Posty: 677
Dołączył(a): 23 maja 2008, o 00:53
Lokalizacja: WPR
Moje BMW: 318
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B18
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#4  Postprzez KędziorCG » 13 cze 2010, o 13:50

jak chcesz wymieniać wałek to polecam ci wałek od swiatka
Obrazek
KędziorCG
Magister
 
Posty: 1198
Dołączył(a): 25 lip 2009, o 22:22
Lokalizacja: Grudziądz
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#5  Postprzez pawels5 » 13 cze 2010, o 14:48

KędziorCG napisał(a):jak chcesz wymieniać wałek to polecam ci wałek od swiatka

Wydaje mi się, że wsadzanie do tego motoru wałka za około 2000 zł jest lekkim nieporozumieniem. To już wolałbym wsadzić mocniejszy motorek.
pawels5
Inżynier
 
Posty: 677
Dołączył(a): 23 maja 2008, o 00:53
Lokalizacja: WPR
Moje BMW: 318
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B18
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#6  Postprzez Grzesiek_boss » 13 cze 2010, o 15:07

Ja mam dźwigienki zaworowe od M43, pastylki Od pana z Aleksandrowa, cała operacja to koszt około 200zł. Przejechałem na tym już ponad 20tys. km i wszystko pracuje bardzo ładnie, wiec polecam takie rozwiązanie.
Grzesiek_boss
Uczeń
 
Posty: 42
Dołączył(a): 14 mar 2010, o 21:17
Lokalizacja: Dąbrowa górnicza
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#7  Postprzez wojtasm5 » 13 cze 2010, o 21:54

Pamiętam kombi które Ci sprzedałem. Klime miał i taki ładniutki był. Teraz nie mam innego samochodu tylko to 318i kombi. Moje e30 ACS pojechało na Ukraine. Mocnego auta na tą chwilę nie mam. Poza tym 2,8 jest kosmicznie nie ekonomiczne :) w stosunku do 1,8i. Ja kombi dużo jeżdżę. Więc zrobię tą górę hałas zagłusz nawet Supersprint-a. Mam most S3,64, auto nie jest zbytnio zrywne ale jadąc w trasie pali 8,5l/lpg gdy na liczniku jest często ponad 120km/h. Wynik super. Tylko ten hałas mnie męczy. Czekam na nowe opinie.
Bo facet musi mieć wał a nie jakieś przeguby!!!
wojtasm5
Student
 
Posty: 106
Dołączył(a): 25 lip 2008, o 19:46
Lokalizacja: Jędrzejów - Kielce
Moje BMW: M3EVO
Nadwozie: Coupe
Silnik: s50b32
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 330i
Nadwozie: Touring
Silnik: M54b30
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#8  Postprzez Karolradom22 » 13 cze 2010, o 22:19

wojtasm5 napisał(a):Pamiętam kombi które Ci sprzedałem. Klime miał i taki ładniutki był. Teraz nie mam innego samochodu tylko to 318i kombi. Moje e30 ACS pojechało na Ukraine. Mocnego auta na tą chwilę nie mam. Poza tym 2,8 jest kosmicznie nie ekonomiczne :) w stosunku do 1,8i. Ja kombi dużo jeżdżę. Więc zrobię tą górę hałas zagłusz nawet Supersprint-a. Mam most S3,64, auto nie jest zbytnio zrywne ale jadąc w trasie pali 8,5l/lpg gdy na liczniku jest często ponad 120km/h. Wynik super. Tylko ten hałas mnie męczy. Czekam na nowe opinie.



Mam ten sam problem z góra silnika, najlepszym rozwiązaniem bd wymiana tego motorka na is-a osiągi się poprawia a i spalanie nie będzie o wiele większe. Co do kosztów wiadomo, wyjdzie trochę więcej niż wy-remontowanie poczciwego m40 :) tym bardziej ze trzeba nowe graty wsadzać żeby było dobrze :)
Karolradom22
 

Post numer:#9  Postprzez KędziorCG » 13 cze 2010, o 23:02

pawels5, ja mam i działa pięknie :)

nad dzwigienkami i pastylkami od m43 tez w sumie bym sie zastanowił do ostrego wałka bedzie to dobre połączenie
Obrazek
KędziorCG
Magister
 
Posty: 1198
Dołączył(a): 25 lip 2009, o 22:22
Lokalizacja: Grudziądz
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#10  Postprzez DIEGO_E30 » 1 paź 2011, o 23:04

Witam  Jestem świeżo po przeróbce rozrządu na m43 (01.10.2011).Trochę się rozpiszę więc proszę o cierpliwość. Wiem, że nie chce się tego czytać Owy magik był gdzieś już opisywany na innym forum, Pan Marek z Dzierżoniowa(dolnośląskie). M40 tkę posiadam od pięciu lat i od zawsze stukała okrutnie co mnie bardzo irytowało, a robić tego nie mogłem bo kabony nie było :/ a jak była to szła na inne remonty typu luzy w zawieszeniu itp. Później doszedł problem blacharki to już w ogóle rzeźnia była. Teraz na wakacje dorobiłem trochę w Holandii, wpadło parę groszy więc ścisnąłem tyłek i wyruszyłem do Pana Marka na oględziny z nadzieją, że wałek jest w miarę zdrowy, na miejscu okazało się odwrotnie ;/ Sam skompletowałem całość czyli wałek Federal Mogule za 339 zł plus przesyłka, dźwigienki m43 plus pestki za 290 zł, drogo ,ale gościu był w temacie i nie chciał spuścić z ceny. Daję głowę, że można na szrotach dorwać rozpiżonwe e36 m43 i samemu wyciągnąć to za max 50 zł. Dodatkowo zdecydowałem się na wymianę uszczelniaczy zaworowych firmy Victor Reinz za 28 zł komplet ośmiu sztuk oraz simmering na wałek tej samej firmy w cenie 24,50 zł. Robocizna u Pana Marka jeśli chodzi o wałek resztą to 150 zł plus 80 zł za uszczelniacze. W moim przypadku cena wzrosła o dodatkowe 60 zł ponieważ pojawiły się jaja z obudową rozrządu. Po krótce opiszę, że chodzi o to, że u mnie nie ma w obudowie takiego otworka przez który można się dostać bezpośrednio do napinacza paska, a co za tym idzie?  trzeba wszystko ściągać . parę śrub okazało się zerwanych , a Pan Marek nie robi lipy i wszystko wymienia jak należy z głową i rozsądkiem, gwinty(śruby, nakrętki) jeśli noszą jakiekolwiek ślady zużycia zastępuje nowymi o tej samej twardości, sprowadza je z hurtowni z Warszawy. Pan również posiada dużą wiedzę i fachowe pojęcie również w zakresie elektroniki i elektryki samochodowej. Zajmuje się się także gps – ami, alarmami, centralnymi zamkami(montaż) oraz chip tuningiem. W posiadaniu ma białą e36 1.6 m40 również „wyleczoną” i po chip tuningu na jakieś 135 KM i jak to wkręcił na odcinkę 6500 obrotów to tak trzymał z 5 sekund, silnik chodzi cicho, a z tą mocą pewnie wykosi niejedną 2.0 m20 , m50. Pan Marek nie toleruje lipy i tanich zamienników więc wszystko wymienia na dobrych zamiennikach bądź oryginałach, a jego e36 jest wycacane w każdym centymetrze, blacharka super stan jak i mechanika.

Przyjechałem o 11.15, a wyjechałem o 17.00. Po złożeniu silnik zagadał od razu bez jakiś dodatkowych regulacji i ch… dz…. węży. W trakcie roboty okazało się ,że mam również do wymiany popychacze, Pan Marek miał takie na miejscu od m43 i sprzedał mi za 60 zł. Najpierw wstępnie zeszlifował około milimetra na szlifierce, a potem poszliśmy obok do drugiego majstra (jakieś 40 metrów) co ma w garażu maszynę wielkości samochodu (taka duża profesjonalna szlifierka) i z chirurgiczną dokładnością wyrównał podstawy popychaczy. Wymiana uszczelniaczy również przebiegła profesjonalnie z użyciem odpowiedniego sprzętu. Po złożeniu wszystkiego do kupy palenie i jazda, silnik chodzi rewelacyjnie – BRAK KLEKOTANIA czy cykania. Wkręca się dobrze do 6000 gdzieś zresztą dalej nie próbowałem. Mam LPG więc spadek mocy trochę odczuwalny. Pan Marek może załatwić części, ale lepiej to zrobić samemu z uwagi na trafienie na jakąś promocję na allegro czy coś.
Poszło sporo kasy, ale warto. Na pewno lepiej przerobić na m43 niż wymieniać na m40 ponieważ teraz się już nic nie wytrze(podobno). Koszty wyjdą podobne, a może nawet mniejsze jeśli się okaże, że wymiana wałka jest zbędna.
Pan Marek wie o istnieniu gościa z Aleksandrowego łódzkiego i niezbyt pochlebnie się wypowiada o jego robocie, ale nie będę tego tutaj opisywał bo nie można innym chleba zabierać ;)
Ktoś zainteresowany? Zadzwońcie i wszystkiego się dowiecie, tel: Pan Marek: 500 873 084
Moje gg : 11506442 dla bardziej dociekliwych.

Pozdrawiam

[ Dodano: 01-10-2011, 23:13 ]
Parę zdjątek

[ Dodano: 01-10-2011, 23:14 ]
Coś nie chcą się załączyć ;/
DIEGO_E30
 

Post numer:#11  Postprzez pawels5 » 2 paź 2011, o 00:35

Wydałeś kupę kasy, a można to zrobić samemu za o wiele mniejszą. Dźwigienki komplet 120 zł, pastylki 100 zł. Za same pastylki dałeś 290 zł :shock: Mam nadzieję, że ten Marek lepiej robi od tego "magika" z Aleksandrowa Łódzkiego.
Sam byłem u tego "magika" i poprawiałem po nim robotę. Na innym forum dokładnie opisałem to i podejrzewam, że stąd ma opinie o nim, tak jak i szlifowanie popychaczy od dołu. Tak dla ciekawości, to za cichą pracę odpowiadają popychacze i jakbyś wymienił je, to może zaoszczędził sporo kasy, aczkolwiek wsadzenie dźwigienek M43 na dzień dzisiejszy jest chyba najrozsądniejszym wyjściem. Nie będzie dalszego postępu wycierania wałka. Wymieniałem na wytartym i dźwigienki potrafiły go wyrównać :roll:
pawels5
Inżynier
 
Posty: 677
Dołączył(a): 23 maja 2008, o 00:53
Lokalizacja: WPR
Moje BMW: 318
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B18
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#12  Postprzez Njord » 2 paź 2011, o 08:11

Wszystko pięknie, ładnie - aż reklamą zalatuje :D A za dźwigienki to duuuużo przepłaciłeś. Sam kupiłem kompletną głowicę z pękniętym blokiem za... 50zł. Tak jak pisał pawels5, można to zrobić o wiele taniej.
Njord
Student
 
Posty: 217
Dołączył(a): 6 cze 2010, o 09:01
Lokalizacja: z kątowni :P
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#13  Postprzez DIEGO_E30 » 2 paź 2011, o 20:38

Panowie tak wyszło ponieważ śpieszyło mi się, a aktualnie jestem na wymianie studenckiej w Pradze.

Pawels musiałem wymienić wałek bo był strasznie strzaskany. Gościu z aleksandrowa zostawia wałek i sta niższy cena <wnerw> Podobno szlifuje popychacze na pałe.

[ Dodano: 02-10-2011, 20:44 ]
Pawels a skoro byłeś u tego typka to czemu wcześniej sam tego nie zrobiłeś? Robota jest prawie śmieszna, ale wolałem to oddać do kogoś konkretnego.
DIEGO_E30
 

Post numer:#14  Postprzez pawels5 » 2 paź 2011, o 22:16

DIEGO_E30 napisał(a):Pawels a skoro byłeś u tego typka to czemu wcześniej sam tego nie zrobiłeś? Robota jest prawie śmieszna, ale wolałem to oddać do kogoś konkretnego.

Bo myślałem, że on będzie więcej wiedział ode mnie, a okazało się, że mógłbym go jeszcze czegoś nauczyć- przynajmniej w tym przypadku. Szlifowanie popychaczy jest konieczne, bo dźwigienki od M43 są wyższe, popychacze zostają wciśnięte do samego końca i podpierają zawory, ewentualnie trzeba dać dużo niższe pastylki.
pawels5
Inżynier
 
Posty: 677
Dołączył(a): 23 maja 2008, o 00:53
Lokalizacja: WPR
Moje BMW: 318
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B18
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#15  Postprzez DIEGO_E30 » 2 paź 2011, o 22:55

Tak samo było u mnie. Po Panu Marku nic nie trzeba poprawiać, widać to po sposobie podejścia do sprawy, odkładania na bok części i w ogóle....

[ Dodano: 14-10-2011, 15:44 ]
Za same pastylki dałeś 290 zł


Pawels nie dałem 290 zł za same pastylki tylko za pastylki plus dźwigienki od m43.
DIEGO_E30
 


Powrót do Mechanika & Części

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron