Witam!
Jakie tam siedzą żarówki i czy można założyć odrobine słabsze tak, żeby móc jeździć z włączonymi o zmroku i nie oślepiać aut z naprzeciwka (czasem mi ktoś mrugnie :wink: )?
raczej nie można używać ich jak warunki pogodowe są dobre albo nie ma krętej drogi a żarówki są jak dobrze pamiętam H1 a kierowcy raczej zawsze będą mrugać bo nie mają albo im szkoda bo słabo widzę ze oślepiają są przy samej ziemi i świecą bardziej na boki
Żarówka to H3 a wsadzanie jakiś słabszych raczej nic nie da. Jest to halogen przeciwmgielny i Policja tak go będzie traktowac a co za tym idzie może Cie ukarać za jazdę z włączonymi halogenami.
ja mam w halogenach jak dobrze pamitam h7 A oslepiasz innych bo poprostu masz zle ustawione halogeny-ustawienie halogenow mozna regulowac tak jak swiatla drogowe(praktycznie nikt tego nie robi)
Post numer:#5przez davidzior » 13 lis 2007, o 21:35
oczywiście że H3, nawet jak wyciągniesz lampę halogena to masz z tyłu opis jaka żarówka podchodzi i jakiej firmy jest dedykowana ( osram ), a regulujesz pochylenie halogena ta górną śrubką ( chyba góra dół ) a dolna nie wiem od czego jest..
Post numer:#7przez PaWeLeK_E30 » 21 lis 2007, o 22:26
tak jak davidzior pisze, pewnie masz je źle ustawione i za wysoko świecą.
Zdejmujesz ten plastik górny i masz śrubkę na krzyżak.
Jedz do stacji diagnostycznej niech Ci ustawią.
Wersja na szybko to :
stajesz przy ścianie. Włączasz halogeny i je ustawiasz. Na ścianie będziesz widział jak świecą. Ustawienie zajmie Ci 3min. Nie powinny świecić dalej niż światła mijanie, o ile masz dobrze ustawione
a moze ktos napisac jak ma dobrze ustawione halogeny na jaka wysokosc na scianie powinny swiecic i w jakiej odleglosci auto stoi od sciany tak aby kazdy mogl sobie sam ustawic prawidlowo swiatla przeciwmgielne
czemu głupie pytanie ? Jak ktoś robił, to niech sie podzieli wiedzą.
Chociaż nie sądze żeby ktoś regulował sobie halogeny i zapisywał, że był 3m od ściany i na ileśtam cm świeciły mu światełka
Post numer:#14przez davidzior » 18 gru 2007, o 21:51
nie trzeba wyciągać halogenu ale jak dla mnie było by wygodniej, na samym spodzie lampy masz taką zatyczkę ona jest przykręcona śrubką ( krzyżak ) trzeba ja odkręcić a zatyczke lekko podważyc i masz dostęp do żarówki - cała filozofia
bez odkręcenia lampy trzeba sie wturlać pod auto ( chyba że masz kanał ) a z odkręceniem lampy jest wygodniej ( jak dla mnie )